Cinematic Flashback: Treasure Planet (2002) Recenzja

Admin26 listopada, 2016

Teraz mnie słuchasz, JamesIe Hawkinsie. Masz w sobie zadatki na wielkość, ale musisz przejąć ster i wytyczyć własny kurs. Trzymaj się tego, bez względu na szkwały! A kiedy nadejdzie czas, będziesz miał okazję naprawdę przetestować cięcie żagli i pokazać, z czego jesteś zrobiony #x2019 #x2026, cóż, mam nadzieję, że #x2019 tam, łapiąc trochę światła wychodzącego z ciebie tego dnia jako Jason’s Movie Blog’s “cinematic flashback”  recenzuje zawadiacką animowaną przygodówkę science-fiction z 2002 roku Treasure Planet.

“Znajdź swoje miejsce we wszechświecie”

Dyrektor: Ron Clements i John Musker

Scenarzysta: Ron Clements, John Musker, Rob Edwards, Ted Elliot i Terry Russo

Gwiazdy: Joseph Gordon Levitt, Brian Murray, David Hyde Price, Martin Short i Emma Thompson

Czas trwania: 95 minut

Data wydania: 27 listopada 2002

Ocena: PG

Z ojcem poza obrazem i matką u kresu jej dowcipu i #x2019, Jim Hawkins jest zbuntowanym nastolatkiem postrzeganym przez świat jako próżniak bez przyszłości. Nawet Jim nie widzi, co dobrego może wyniknąć z jego życia, dopóki pewnej pamiętnej nocy umierający pirat nie daje mu mapy do wszystkich jego snów #x2013; legendarny łup kapitana Nathaniela Flinta. Gdy rozpoczyna się jego podróż w kosmos na pokładzie statku z niesmacznymi postaciami, Jim znajduje mentora w kucharzu załogi i #x2019, cyborga o imieniu John Silver. Jednak jego zaufanie do tego nowego przyjaciela okazuje się niebezpieczne, ponieważ coraz bardziej zbliżają się do Treasure Planet.

Rosnąc z mnóstwem klasyków literackich, zawsze uwielbiam słuchać o kultowej opowieści Roberta Louisa Stevensona i #x2019 o Wyspie Skarbów. Podobnie jak Piotruś Pan J.M. Barrie&#x2019, Jane Austen’s Pride and Prejudice i H.G. Cóż, #x2019 Wehikuł czasu, właściwie nie czytałem i #x2019 powieści Stevenson’s Treasure Island (w jakiejkolwiek pisemnej iteracji), ale widziałem wiele adaptacji przez lata, aby poznać narrację (i wszystkich jej bohaterów) wewnątrz i na zewnątrz. Oczywiście historia Treasure Island jest dość znana i zdecydowanie jest świetną narracją do zabawy i myślę, że #x2019 dlatego Disney postanowił spróbować na nowo wyobrazić sobie klasyczną zawadiacką historię z niespodzianką. Osobiście nie #x2019 miałem okazji zobaczyć Treasure Planet w kinach, kiedy po raz pierwszy został wydany, ponieważ w końcu sprawdziłem go, gdy dostał wydanie domowe kilka miesięcy później. Oto, #x2019 co myślałem o filmie….

Rriasure Planet reżyserują Ron Clements i Jon Musker, duet kreatywnych umysłów stojących za innymi klasykami Disneya, takimi jak The Great Mouse Detective, The Little Mermaid, Aladdin i (ostatecznie) Moana. Biorąc pod uwagę ich wcześniejszą wiedzę na temat współpracy z Disneyem (z niektórymi ich pracami za #x201C wielkimi hitami #x201D), podejście Clementsa i Muskera Treasure Planet z wielką aspiracją do ponownego przedstawienia klasycznej przygody Stevensona i #x2019. Całe wprowadzenie do bardziej science fiction jest dość niezwykłe i podobało mi się, jak film przekłada historię na bardziej futurystyczne aspekty i niuanse science-fiction, ale nadal zachowuje podstawowe motywy “coming of age” przez cały czas. To był zdecydowanie całkiem zabawny film, który zdecydowanie działał i był wypełniony akcją, komedią i dramatyczną grafiką.

Większto historia filmu #x2019 pozostała również nieco wierna klasycznej narracji Stevensona i #x2019, więc wspaniale było zobaczyć wiele scenariuszy i postaci (tj. Flint, Bones, Ben itp.) wyrwanych prosto z klasycznej opowieści do tej iteracji science-fiction. Poza tym, kto nie #x2019 podekscytowany słysząc słowa z początku filmu “Były noce, kiedy wiatry Eterium, tak zachęcające w swojej obietnicy ucieczki i wolności, sprawiły, że duch #x2019 wzbił się w górę!” mam na myśli…. daj spokój… kto nie #x2019 podekscytowany, gdy to słyszysz lub wyobrażasz sobie, że słyszysz tego typu słowa w dzieciństwie (rodzaj motywu wezwania do przygody).

Animacja była “on point” z wieloma filmami Disneya (lub w tym przypadku filmami animowanymi z przełomu lat 90. i 00.) z kolorowymi solidnymi stylami animacji, które #x2019 mieszanką klasycznej animacji 2D i komputerowej magii 3D (głównie dla ustawień tła i innych niuansów). Podobało mi się również, że wszystkie projekty postaci miały w sobie zwrot science-fiction, zwłaszcza jak postać Johna Silvera została przekształcona w pół cyborga. Dodatkowo fantastyczna była muzyka do filmu i #x2019, skomponowana przez Jamesa Newtona; wypełnione heroicznymi / pełnymi przygód melodiami w całym tekście. Poza tym uwielbiałem piosenkę “I’m Still Here” Johnny’ego Rzeznika, ponieważ naprawdę pasowała do tematu Jima Hawkinsa i #x2019 w pigułce.  

Pomimo wielu pozytywnych recenzji, po prostu uważam za smutne, że Treasure Planet nie zrobił #x2019 wystarczająco dużego plusku podczas premiery kinowej. Podczas swojej kinowej emisji film zarobił blisko 110 milionów dolarów w kasie przy budżecie produkcyjnym wynoszącym 140 milionów dolarów; częściowo uważany za porażkę w kasie. To, co #x2019, jest naprawdę dobre, ale nie na tyle, aby można je było porównać z niektórymi wcześniejszymi przedsięwzięciami Disneya #x2019, zwłaszcza, że film został wydany kilka lat po dekadzie #x201C renesansu #x2019 firmy i #x201D animowanych filmów fabularnych. Tak więc nie #x2019 mówię, że film był zły (nie ma #x2019 zbyt wielu osobistych krytyk, ponieważ naprawdę kocham ten film. Biorąc to pod uwagę, początkowa połowa filmu jest nieco powolna, ponieważ film próbuje wprowadzić wiele ustawień i różnych postaci w całym tekście. Dodatkowo, niektóre wizualizacje 3D CG filmu nie #x2019 dobrze współgrają z ręcznie rysowaną animacją 2D postaci. To było trochę podobne uczucie, które miałem z DreamWorks’s Sinbad: Legend of the Seven Seas. Chociaż nie przeszkadzało mi to #x2019 tak bardzo, jak w Sindbad. Mimo to rozumiem, dlaczego animacja 3D była #x201C najnowocześniejszą technologią #x201D (tj. Drogą przyszłości) dla filmów animowanych, ale myślę, że film mógłby #x2019 być lepiej obsłużony w ostatecznej prezentacji.

Nasły głosowe w filmie są naprawdę dobre, a aktor Joseph Gordon-Levitt prowadzi szarżę jako główny bohater filmu / bohater #x2019 filmu Jim Hawkins. Podczas gdy Gordon-Levitt ostatecznie przeszedł do innych wielkich nazwisk w filmach (tj. 50 / 50, Looper i Inception), nie był #x2019 tak znany w czasie tego filmu (z wyjątkiem 3Rd Rock from the Sun i Angels in the Outfield). Jednak jego praca głosowa w Treasure Planet była świetna, generując wystarczająco młodzieńczy spunk w postaci Jima i zdecydowanie pokazuje go w całym filmie. Dodatkowo, Brian Murray, gwiazda Gordon-Levitt&#x2019, wykonuje świetną robotę w roli Johna Silvera. Reszta obsady, w tym David Hyde Price, Emma Thompson i Martin Short, dają solidne animowane występy wokalne w swoich rolach postaci. Te #x201C;weteranów” talenty aktorskie dają wiarę swoim różnym postaciom drugoplanowym w filmie i robią to z wielką łatwością. Muszę powiedzieć, że uwielbiałem kapitan Thompson’s Amelię (jej głos pięknie pasował do projektu postaci).

W sumie Disney’s Treasure Planet to solidny (choć czasami niedoceniany) animowany film fabularny. Jego historia jest świetna (najprawdopodobniej ze względu na materiał źródłowy), jego animacja była solidna, a talenty głosowe były doskonałe. #x2019 Jest to zdecydowanie świetna funkcja dla dzieci (lub każdego, kto #x2019 nie zna klasyka Roberta Louisa Stevensona i #x2019), aby zapoznać się z historią Treasure Island (lub obejrzeć Muppet Treasure Island). Ostatecznie może nie pokona filmów wydanych podczas Disney’s “Renaissance Era”, ale 2002’s Treasure Planet jest nadal dobrym wyborem zarówno dla dzieci& #x2019;s rozrywki, jak i animacji.

 

Fun Fact: Treasure Planet zajęło 10 lat, mając najdłuższy cykl produkcyjny ze wszystkich innych filmów w erze postrenesansowej Disney’ po tym, jak przeszedł przez piekło produkcyjne, chociaż produkcja rozpoczęła się głównie po wydaniu Hercules (1997).

Ahh ten film, przywołuje wspomnienia.

Haha…. Wiem. Owszem. Oglądałem go niedawno i wspaniale było obejrzeć go ponownie,

UKOCHAM ten film! Świetny klasyk Disneya! (A przynajmniej POWINIEN być klasykiem.)

zdecydowanie. Taki niedoceniany klasyk Disneya!

Plus, była to ostatnia rola Patricka Mcgoohana i #x2019.

Oh tak….całkowicie o tym zapomniał

Categories
Comments are closed.