Król Lew (2019) Recenzja

Admin28 listopada, 2019

IMPONOWNIE

ALE BRAKUJE ORYGINALNOŚCI

 

W Pride Lands, Mufasa (James Earl Jones) jest dumnym i życzliwym królem lwem, witając swojego syna, Simbę (JD McCary / Donald Glover) w królestwie podczas ceremonii prezentacji, a małpa szaman Rafiki (John Kani) błogosławi go jako następnego w kolejce do rządzenia jako króla. Rozgniewany tym pomysłem jest Scar Chiwetel Ejiofor), brat Mufasy i #x2019 i niegdyś następca tronu Pride Land. Ucząc się o swoich obowiązkach podczas dorastania, Simba zaprzyjaźnia się z Nalą (Shahadi Wright Joseph / Beyonc é Knowles-Carter) i pozostaje zarządzany przez majordomo Mufasa ’s Zazu (John Oliver), ale jego ciekawość bierze to, co najlepsze z młodego młodego i szybko staje się celem jako ofiara przez trio hien (Florence Kasumba, Eric Andre i Keegan-Michael Key). Kiedy Scarowi udaje się zemścić na Mufasie, obwinia za to Sumbę, który znika z Pride Lands, zdruzgotany tym wydarzeniem, i wkrótce zaprzyjaźnia się z koleżeńskim towarzystwem surykatki Timona (Billy Eichner) i guźca Pumby (Seth Rogen), którzy uczą go dróg dzikiej przyrody z beztroskiej perspektywy. Gdy Scar wstępuje na wakujący tron, Pride Lands popadają w ciemność, podczas gdy Simba wyrasta na zdezorientowanego lwa, wstydzącego się swojej przeszłości i niejasnego, jaka powinna być jego przyszłość.

Naturalnie, to prowadzi mnie z powrotem do mówienia o Królu Lwie z 2019 i #x2019 roku, nowej wizualnej zaktualizowanej wersji arcydzieła z 1994 roku. Wraz z erą renesansu Disney’s “current&#x201D, polegającą na przeobrażaniu niektórych z bardziej popularnych i ukochanych animowanych opowieści w nowe przedsięwzięcia filmowe, było prawie przesądzone, że “House of Mouse” w końcu zrobi remake swojego 32nd animowanego filmu. Osobiście, ze względu na to, jak bardzo kocham oryginalny film, byłem bardzo podekscytowany, gdy Disney ogłosił, że wyda remake Król Lew, zwłaszcza gdy dowiedziałem się o obsadzie talentów głosowych, które Disney zebrał, aby ożywić te kultowe postacie. Potem różne przedpremierowe kampanie marketingowe (zwiastuny filmów, plakaty, spoty telewizyjne itp.) sprawiły, że jeszcze bardziej nakręciłem się, aby zobaczyć Król Lew 2019 & #x2019. Tak więc #x2026; w końcu #x2026 dzień był tutaj i poszedłem zobaczyć film w weekend otwarcia, mając nadzieję, że oczekiwanie będzie równie pasować do tego, czym faktycznie prezentuje się film. Co o tym pomyślałem? Cóż, podczas gdy jego techniczne wysiłki wizualne są zdecydowanie największą atrakcją fabularną i #x2019, 2019 & #x2019; s Król Lew tak naprawdę nie #x2019 poza liniami swojego poprzednika. Jest #x2019 wiele niuansów i nostalgii za przyjemnym oglądaniem, ale niewiele w drodze oryginalności i oddzielenia się od arcydzieła z 1994 roku.

Król Lew jest reżyserowany przez Jona Favreau, który wcześniej wyreżyserował remake The Jungle Book a także inne filmy Disney&#x2019 z 2016 roku a także inne filmy, takie jak Chef, Elf i Iron Man. Biorąc pod uwagę jego wcześniejszą wiedzę na temat pracy nad The Jungle Book (i sukces, jaki otrzymał film), wydaje się oczywiste, dlaczego Disney wybrał Favreau do wyreżyserowania tego nowego remake’u jednego z ich najbardziej ukochanych filmów animowanych wszechczasów. Trzeba przyznać, że Favreau jest utalentowanym reżyserem i z pewnością pokazuje, że na Król Lew, kierując filmem, który może pochwalić się wieloma efektami CGI i w oczekiwaniu na opinię publiczną. Wiele z tego, co wielu podobało się w oryginalnym filmie, pozostaje nienaruszone (coś, co Favreau z pewnością wie) i przedstawia swoją wersję filmu z poczuciem ciepłej nostalgii pamięci dla wszystkich, którzy kochali film animowany z 1994 roku. To, co Favreau’s Lion King robi świetnie (i naprawdę błyszczy), to sposób, w jaki prezentowany jest wizualny urok filmu i #x2019; wykorzystanie najnowszych technologii animacji CGI do wprowadzenia tych klasycznych postaci Lion King w zupełnie nowy sposób. Podobnie jak The Jungle Book z 2016&#x2019, film nadaje różnym animowanym postaciom z kreskówek z 1994 roku realistyczny wygląd ich odpowiednich zwierząt; renderowanie wszystkiego w tak hiperrealny sposób, że #x2019 jest to prawie niesamowite, że #x2019 nie używał prawdziwych zwierząt do tej funkcji. Oczywiście, że nie, ale #x2019 to niesamowite widzieć te różne afrykańskie zwierzęta domowe (tj. Lwy, ptaki, małpy, antylopy, żyrafy, słonie itp.) wszystkie renderowane w filmie z tak wielką szczegółowością. Nawet coś takiego jak naturalne ruchy ciała wszystkich tych postaci są imponujące na ekranie. Tak więc, niezależnie od tego, czy ten film #x2019 nie podoba ci się tak bardzo, jak oryginalny film animowany, Favreau & #x2019; Król Lew jest czystą demonstracją tego, jak dzisiejsze i #x2019 obecne efekty filmowe mogą osiągnąć poprzez rozrywkę filmową. Na marginesie powiem, że film ma ocenę PG z jakiegoś powodu, ponieważ niektóre dzieci, mimo że prawdopodobnie widziały oryginalny film z 1994 roku, mogą się trochę przestraszyć, widząc te postacie zrealizowane w realistyczny sposób. 

Wzwierzę nową reprezentację filmu, 2019’s Lion King ma wszystkie niuanse oryginału, w tym różne piosenki występujące w filmie z 1994 roku. Oczywiście, prawie wszystkie z tych piosenek są dobrze reprezentowane i zdecydowanie utrzymują bardzo “spirit” z oryginalnym filmem Lion King żywym z jego muzycznymi numerami. Mam na myśli…. słuchanie “Circle of Life” z oryginalnym wokalistą Lebo M powtarzającym swoje kultowe talenty wokalne jest zdecydowanie przyjemnością, podobnie jak słuchanie wszystkich innych piosenek Lion King są tak samo ponadczasowe i niezapomniane, jak w 1994 roku. Chociaż byłem nieco rozczarowany tym, jak “Be Prepared” zostało przedstawione w filmie. Kontynuując nostalgiczne niuanse filmu #x2019 fabularnego, kompozytor Hans Zimmer powraca do świata Króla Lwa, aby zmienić przeznaczenie swojej niesamowicie pięknej muzyki filmowej do tej nowej iteracji. Bez względu na to, czy kochasz #x2019, czy nienawidzisz tego filmu, nie można zaprzeczyć, jak bardzo klasyczna muzyka Zimmera i #x2019 Lion King jest tak samo melodyjnie głęboka (dramatyczna i potężna), jak w połowie lat 90.

Niestety, pomimo wzniosłych ambicji przełożenia jednego z najbardziej ukochanych filmów animowanych wszech czasów na nowy remake kinowy, Król Lew nie osiąga celu i stwarza kilka problemów, które go powstrzymują. Być może najbardziej problematyczne, na które wielu widzów niewątpliwie natknie się w filmie, jest historia narracyjna. Naturalnie, to, co sprawiło, że oryginalny film był tak wspaniały, to sposób, w jaki historia filmu i #x2019 czerpała inspirację z różnych motywów i miała pewien szekspirowski smak (w szczególności z Hamleta). Uświadomiono sobie, że była to narracja opowiedziana w filmie animowanym dla dzieci i #x2019 oraz jak dobrze zaokrąglone i równomierne tempo Król Lew z 1994 i #x2019 roku, równoważąc dramat, komedię, postać i fabułę w ciągu 88 minut. Wersja 2019&#x2019 #x2019 nie odbiega jednak tak naprawdę od swojego oryginalnego materiału źródłowego, zachowując prawie wszystko #x201C status quo&#x201D w tłumaczeniu Król Lew na nową interpretację. Problem? Cóż, wersja 2019 wydaje się bardzo podobna i tak naprawdę nie #x2019 wnosi nic nowego do stołu. Scenariusz filmu i #x2019, który został napisany przez Jeffa Nathansona, jest prawie dokładnym duplikatem oryginalnej historii / fabuły z 1994 roku. Dodano jedną lub dwie nowe sceny, ale większość historii Lion King’s jest dokładnie taka sama…. od początku do końca. Z perspektywy czasu, wiele z tych ostatnich remake’ów Disneya dodało lub rozszerzyło oryginalny materiał źródłowy, ucieleśniając pewne momenty narracyjne i / lub rozwój postaci, ale także utrzymuje oryginalną historię w nienaruszonym stanie. Scenariusz Nathansona i #x2019 do Król Lew 2019 #x2019 tego #x2019 nie robi i po prostu kopiuje całą historię z oryginalnego filmu z 1994 roku, z niewielką innowacją i kreatywnością. Dodatkowo, duża część linii dialogowych filmu i #x2019 jest zgrana z oryginalnego filmu, co może być zabawne w niektórych punktach, ale wiele linii jest prawie dosłownych & #x2026; i wydaje się nieco leniwe ze strony Nathansona i #x2019.  

Rozszewa to również pomysł Favreau&#x2019, aby jego wersja Lion King prawie taka sama jak w filmie animowanym. Tak, rozumiem, że Król Lew jest jednym z najbardziej lubianych filmów animowanych Disneya i #x2019 wszech czasów (i słusznie), ale odrobina twórczej energii jest rozpaczliwie potrzebna Favreau & #x2019;s iteracja animowanego klasyka z 1994 roku. Remake filmowy nie może #x2019 działać tylko na nostalgii. Jest to również kontynuowane przez Favreau & #x2019; decyzję o zrobieniu wielu bardziej dramatycznych ujęć filmu dokładnie tak samo jak oryginał. Oczywiście, praca kinematograficzna Caleba Deschanela jest zauważona i daje kilka wielkich małych momentów wielkości, ale większość z tych sekwencji to kalka z filmu & #x2026 z 1994 roku; do tego stopnia, że staje się nieco monotonna i brakuje jej kreatywności zarówno w niuansach artystycznych Deschanel, jak i w finezji Favreau & #x2019; Mam na myśli…. gdybym chciał zobaczyć “shot by shot” Król Lew, obejrzałbym oryginalny film #x2019 z 1994 roku.

Kolejny problem z filmem (choć #x2019 jest dla mnie niewielki, jak się spodziewałem) był jednym z rzeczy, które gubią się w tłumaczeniu fantazyjnej animacji 2D na ugruntowaną i bardziej fotorealistyczną iterację opowieści o Lion King. Co mam na myśli? Cóż, oryginalny film (będący animowanym filmem) ma kilka sekwencji, które zawierają fantazyjne efekty i ujęcia, które z pewnością dodają pewnego rodzaju dramatycznego efektu, szczególnie w przypadku filmu Disneya. Naturalnie, ponieważ Król Lew 2019 i #x2019 jest bardziej zakorzeniony #x201C #x201D w prawdziwych niuansach i wiarygodności, niektóre z tych fantastycznych elementów są rozcieńczone i prawie nie istnieją w tej wersji. Tak więc ci, którzy oczekują fantazyjnych momentów na dużą skalę (jak w piosenkach “I Just Can’t Wait to be King” lub w “Be Prepared”) będą rozczarowani. Dla mnie spodziewałem się tego, więc nie #x2019 przeszkadzało mi to tak bardzo. Ponadto film może być krytykowany przez niektórych widzów, że różne postacie w filmie nie #x2019 mają tego samego rodzaju wyrazu twarzy, który ich animowany odpowiednik z 1994 roku był w stanie emotować. Naturalnie, wraz z decyzją o uczynieniu postaci Król Lew & #x2019; s bardziej fotorealistycznie renderowanymi w animacji CGI, ich renderowanie twarzy wygląda jak…. cóż…. jak prawdziwe zwierzęta, a nie tak bardzo jak kreskówkowe cechy antropomorficzne. Ekspresyjna natura zwierząt z kreskówek (tj. większe oczy, bardziej odsłaniające usta do mówienia, a czasem ruch ciała podobny do ludzkiego) zostaje zastąpiona bardziej wiarygodną naturą różnych gatunków zwierząt. Tak więc renderowanie twarzy niektórych postaci nie pasuje #x2019 do końca do niektórych bardziej emocjonalnych momentów scen fabularnych filmu #x2019. Ponownie, w pewnym sensie spodziewałem się tego (podobnie jak w przypadku 2016’s The Jungle Book), więc #x2019 nie przeszkadzało mi to tak bardzo, ale będzie przeszkadzać niektórym.

Od obsada w Król Lew jest naprawdę dobra, a większość z nich daje solidne występy w swoich rolach i jest prawdopodobnie najlepszym wyborem obsady od czasu remake’u Disney’s 2017 Beauty and the Beast. Młody aktor JD McCrary (Little i The Paynes) oraz aktorka Shahadi Wright Joseph (Us i Hairspray Live!) wykonują doskonałą robotę jako głosy do młodszej wersji Simby i Nali. Oba zapewniają poczucie młodzieńczej niewinności i zabawy, co z pewnością pomaga w sympatii ich postaci. Dodatkowo, ich radosny śpiew w “I Can’t Just Wait to be King” jest naprawdę dobry. Głosy do dorosłej wersji Simby i Nali, którym głosu użyczyli aktor Donald Glover (Community i Solo: A Star Wars Story) oraz gwiazda popu / ikona Beyoncé, są prawdopodobnie najsłabszymi głosami w filmie. #x2019 Nie oznacza to, że Glover czy Beyonc&#xE9 dają złe występy, ale raczej są niedostatecznie wykorzystywane i #x2019 nie wyróżniają się tak bardzo, jak ich młodsi koledzy. Obaj mają odpowiedni ton (tj. sympatyczny i beztroski głos dla Simby, królewski i ciepły dla Nali) i obaj zdecydowanie śpiewają (i śpiewają całkiem dobrze w swoim wykonaniu “Can You Feel the Love Tonight”, ale byli w porządku, ponieważ osobiście stwierdziłem, że Matthew Broderick i Moira Kelly są lepszymi głosami dla dorosłych Simby i Nali z szacunkiem.

Który naprawdę wyróżnia się w tym remake’u (podobnie jak oryginalny film) są postacie Timona i Pumby, komicznego / mądrego surykatki i guźca, które zaprzyjaźniają się z Simbą i prowadzą go od dzieciństwa do dorosłości. Podczas gdy aktorzy Nathan Lane i Ernie Sabella dali tak świetny wokal, aby po raz pierwszy ożywić te dwie postacie, aktorzy Billy Eichner (Parks and Recreation i Billy on the Street) i Seth Rogen (Knocked Up i The Long Shot) wykonują fantastyczną robotę, kontynuując komediowe głosy do tych dwóch odpowiednich Lion King Znaków. Ich naturalne efekty kombinacji nerwowego i głośno brzmiącego głosu Eichnera i #x2019 oraz wyluzowanego / głupkowatego głosu Rogena i #x2019 zdecydowanie sprzedają ich interpretację Timona i Pumby oraz ich przekomarzanie się ze sobą. Dodatkowo, ich iteracja “Hakuna Matata” jest świetna!

Behind Rogen i Eichner, aktor John Oliver (Społeczność i Ostatnich tygodni z Johnem Oliverem) wykonują świetną robotę, wyrażając postać Zazu, żółtodziobego dzioborożca, który jest głównym bohaterem króla Pride Lands. Podczas gdy niewiele nowego materiału jest dane postaci Zazu (poza jedną lub dwiema nowymi scenami), głos Olivera i #x2019; i jego dostarczanie linii sprawia, że postać jest dość niezapomniana i naprawdę nie mogłem #x2019 doskonalić nikogo innego (z wyjątkiem oryginalnego aktora głosowego Rowana Atkinsona) tej roli. Co ciekawe, postać Sarabi, żony Mufasy i #x2019 oraz matki Simby#x2019, dostaje trochę więcej czasu ekranowego w tej wersji Król Lew, z aktorką Alfre Woodard (12 Years a Slave i Star Trek: First Contact) dając świetny występ w tej roli.

Dodatnie postacie Mufasy, ojca Simby i #x2019 / króla Pride Rock, którego po raz kolejny gra legendarny aktor James Earl Jones (Star Wars i Field of Dreams) oraz Rafiki, mądra i duchowa małpa szamana, której głosu użyczył aktor John Kani (Czarna Pantera i The Ghost and the Darkness ) są solidne w przejmujących rolach drugoplanowych. Chociaż ten nowy film nie #x2019 dodaje zbyt wielu niuansów do tych postaci z tego, co przedstawił oryginalny film, Jones i Kani wnoszą poczucie powagi do postępowania i zapewniają nienaganny głos swoim postaciom. Chodzi mi o to, #x2026 daj spokój #x2026. nikt nie mógł użyczyć głosu Mufasy i #x2019 poza Jamesem Earlem Jonesem. Reszta drugoplanowych graczy, w tym aktorka Florence Kasumba (Black Panther i The Quest), aktor Eric Andre (Man Seeking Woman i Disenchantment) oraz aktor Keegan-Michael Key (Keanu i Pitch Perfect 2), którzy tworzą trio hien (Shenzi, Azizi i Kamari) i dają świetne wyniki w filmie.

Król powrócił na srebrny ekran po raz kolejny; przynosząc ze sobą całą nostalgię i kultowe obrazy z oryginalnego filmu z 1994 roku w filmie Król Lew. Najnowszy projekt filmowy reżysera Jona Favreau widzi Disneya (przechodzącego przez obecny trend) przeobrażając swoje ukochane animowane funkcje w zaktualizowane remaki dla nowych widzów, aby doświadczyć #x2026 w zupełnie nowym kinowym świetle. Niestety, podczas gdy namiętna nostalgia Favreau & #x2019 jest tam, tłumaczenie nie #x2019 wnosi wiele do stołu dla kinomanów. Oczywiście nowe fotorealistyczne efekty wizualne są niezwykle imponujące, a talenty głosowe są solidne, ale słynna narracja (i jej dramatyczne ujęcia i dialogi postaci) pozostają dokładnie takie same jak 25 lat temu; czyniąc ten remake kłopotliwie niepotrzebnym. Osobiście podobał mi się ten film, ale trudno #x2019 uzasadnić nową iterację tej klasycznej opowieści, jeśli film wydaje się praktycznie identyczny z oryginałem. Dla mnie (jak idą remaki Disneya), to #x2019 zdecydowanie jeden z lepszych (najlepszy z trzech remake’ów z 2019 roku), ale w porównaniu z oryginalnym filmem animowanym z 1994 roku (uważanym za jeden z najlepszych filmów animowanych wszech czasów) nie jest wystarczający. Mimo to czułem, że film ma mnóstwo nostalgii i rozrywki przez cały czas. Chociaż z drugiej strony nadal wolę oryginalny film animowany niż tę nową iterację 2019. Tak więc moja rekomendacja dla tego filmu jest zarówno “zalecana”, jak i “iffy-choice” ponieważ postrzeganie sympatii Król Lew jest naprawdę w oku #x201C patrzącego na #x201D; (niektórym się spodoba, podczas gdy inni będą mieli mieszane uczucia co do tego). W każdym razie, ponieważ Disney & #x2019; kontynuuje ekspansję trendu remake’ów (Mulan i Mała Syrenka na horyzoncie), #x2019 jasne jest, że uznane hollywoodzkie studio nie zatrzyma się #x2019 w najbliższym czasie. W końcu Król Lew, pomimo filmowego rodowodu i nostalgicznych wyróżnień, stanowi przestrogę przed “House of Mouse”; powtarzając to miłe wspomnienia z przeszłości, musi stać na czymś więcej niż tylko na tym.

3.6 z 5 (Zalecane / Iffy-Choice)

 

Król Lew  trwa 118 minut i jest oceniany na PG za sekwencje przemocy i niebezpieczeństwa oraz niektóre elementy tematyczne

Nice recenzja Jason. Moje dzieci widziały toon kilka razy, ale ja i #x2019 nigdy nie przesiedziałem tego wszystkiego. Po prostu nigdy nie miałem ochoty tego zobaczyć. Jednak, podobnie jak Piękna i Bestia, której nigdy #x2019 nie oglądałem, nigdy nie oglądałem od początku do końca, myślę, że będzie to wystarczająco dobre, aby pozwolić mi raz na zawsze zobaczyć historię Króla Lwa.

J’m z tego, że Disney i Jon Favreau postawili ich w scenariuszu bez wygranej. Czytam #x2019 wiele osób, które mówią, że Król Lew nie podjął wystarczającego ryzyka #x2019, #x2019 że nie różni się zbytnio od oryginalnego filmu z 1994 roku. Inni mówią, że ten film jest świetny i zdaję sobie sprawę, że filmy są subiektywne.

Gdyby Disney podjął duże ryzyko i sprawił, że ta wersja Króla Lwa różni się od wersji z 1994 roku, czuję, że ci, którzy narzekają, może narzekanie jest nieco silne, powiedzieliby, że #x2019 nie trzymali się tego, co sprawiło, że oryginał był tak świetny.

Look podobała mi się ta wersja, pomyślałem, że jest świetna. Właściwie podobał mi się bardziej niż film z 1994 #x2019 roku, ale to tylko ja. Po prostu czuję, że ta wersja Króla Lwa była krokiem w kierunku nagrody za ryzyko ze strony Disneya i #x2019. Jeśli komuś nie #x2019 podoba się ta wersja, nadal masz film z 1994 roku, jeśli dobrze ci się podoba, masz teraz dwie wersje, z których możesz się cieszyć.

Wsłądziłem się zobaczyć go w kinach w 3D i było warto! Uwielbiam ten remake – nawet jeśli nie zmienił #x2019 niczego (co naprawdę doceniłem).

Ostatkowałem, że jest to jeden z najbardziej niepotrzebnych (i najmniej oryginalnych) remake’ów Disneya i #x2019, ale ogólnie uważam, że jest to raczej zabawne.

Categories
Comments are closed.