Recenzja The Great Wall

Admin15 września, 2019

A FLAWED HOLLYWOOD

CHIŃSKA EPOPEJA FANTASY

 

Kiedy chodzi o wielkie filmowe wyczyny, które są pięknie wykonane, reżyser Zhang Yimou jest wizualnym mistrzem. Po zaangażowaniu się w #x201D rewolucję kulturalną w Chinach i #x2019 #x201C (porzucił studia szkolne i został robotnikiem rolnym i pracownikiem płytek tekstowych), Yimou poszedł do Pekińskiej Akademii Filmowej w 1978 roku i specjalizował się w fotografii. Stamtąd grawitował w świat filmowy i w 1987 roku zadebiutował jako reżyser filmem Red Sorghum. Filmy Yimou & #x2019 były czczone, były oszałamiająco wizualne i przenoszone przez wiele filmów, w tym popularne ulubione, takie jak Hero, Hose of the Flying Daggers i Curse of the Golden Flower. Został nawet uhonorowany, że został wybrany do kierowania ceremoniami otwarcia i zamknięcia na Letnich Igrzyskach Olimpijskich 2008 w Pekinie w Chinach (to #x2019 jest imponujące!). Teraz reżyser Zhang Yimou, Universal Pictures i Legendary Films prezentują kinowy film łączący styl wizualny Yimou & #x2019 z hollywoodzkimi frywolnościami w filmie The Great Wall. Czy te dwa pomysły filmowe harmonizują ze sobą, czy jest to tylko dziwny mashup, który #x2019 nie działa?

HISTORIA

Osadzony w niezidentyfikowanych czasach w odległej przeszłości, ludzie Zachodu William (Matt Damon) i Tovar (Pedro Pascal) podróżują przez Chiny w poszukiwaniu legendarnego “Czarnego Prochu”, słysząc historie o jego wybuchowych mocach substancji, która może zmienić oblicze wojny. Po zabiciu dziwaka w środku nocy, Williamowi udaje się odciąć mu stopę, pokazując swoją śmiertelną waleczność z taką tytułową bestią. Kiedy para zostaje schwytana przez potężną grupę wojskową (zwaną Bezimiennym Zakonem), dowodzoną przez generała Shao (Zhang Hanyu), William i Tovar zostają wystawieni na próbę, gdy horda stworzeń zwanych Taoties powraca, aby zaatakować Chińczyków, którzy #x2019 zbudowali rozległą fortecę z bronią wewnątrz Wielkiego Muru. Uczestnicząc w bitwie z zaciekłym i nieziemskim wrogiem, William i Tovar nieumyślnie dołączają do Bezimiennego Zakonu, robiąc wrażenie na komandorze Lin Me (Jing Tian). Przygotowując się do ucieczki z Muru, z współwięźniem Ballardem (Willem Dafoe) i niektórymi z nieuchwytnego Czarnego Prochu, William dostrzega wartość służby, mając nadzieję odkupić się, gdy Taoties przegrupowują się na ostateczny atak.

DOBRZE / ZŁY

Jak wspomniałem powyżej, pamiętam, że widziałem ceremonie otwarcia i zamknięcia Letnich Igrzysk Olimpijskich 2008 w Pekinie i byłem pod wrażeniem tego, ponieważ zdecydowanie miał w sobie wiele oszałamiającego wizualnego stylu. Powiem, że #x2019 widziałem dwa filmy Zhang Yimou (Hero i House of the Flying Daggers). Oba były dobrymi filmami, które pokazywały poziom jakości w wizualizacji, co zwiększyło moje zainteresowanie oglądaniem The Great Wall. Jak wielu ludzi, pamiętam, że widziałem zwiastuny The Great Wall i pomyślałem sobie “Och, mam przeczucie, że’s będzie ładnym “bla” filmem”. Naprawdę nie spodziewałem się wiele #x2019 po tym filmie (w pewnym sensie wiedziałem, że wchodząc do kina, aby go obejrzeć). Kiedy wyszedłem z kin, poczułem się trochę zakłopotany tym filmem. The Great Wall, film, który łączy styl tworzenia filmów Yimou &#x2019 i estetykę hollywoodzkiego hitu, brzmi dobrze na papierze, ale w rzeczywistości film teatralny jest niższą jakością, która kończy się przeciętnością. Tak, #x2019 w tym filmowym królestwie chińskiej dynastii fantasy jest mnóstwo potwornego chaosu, po prostu nie jest to dobre.

Z Yimou na czele, The Great Wall, podobnie jak wiele jego poprzednich filmów, imponuje wizualnie. Nie tyle na froncie CGI (więcej na ten temat poniżej), ale raczej stylowo w swoich praktycznych efektach (tj. Kostiumy i scenografie). Poziom szczegółowości, który jest umieszczany w różnych strojach i zestawach produkcyjnych, jest po prostu niesamowity, charakterystyczny akcent stylu filmowego Yimou & #x2019; s. Jest to również pomoc w hałaśliwym budżecie produkcyjnym dużego hollywoodzkiego studia (Universal and Legendary), co sprawia, że wydaje się to duże. Projekt kolorowych zakodowanych zbroi różnych grup Bezimiennego Zakonu jest naprawdę czymś, z wieloma skomplikowanymi projektami, które sprawiają, że film przypomina chińską opowieść fantasy (swego rodzaju legendę w swojej mitologii). Mogę powiedzieć, jak bardzo kocham scenografię i kostiumy, więc #x2019 powiem tylko, że chociaż film może nie wznieść się ponad ogólne podwyższone oczekiwania, stylowe zdjęcia do The Great Wall is oszałamiające. Dodatkowo, przy czasie trwania wynoszącym zaledwie 107 minut, film nie czuje się #x2019 nadęty, ponieważ porusza się w dość stałym tempie, co w tym przypadku jest dobrą rzeczą. Na marginesie, muzyka do filmu ’ jest naprawdę dobra, która została skomponowana przez Game of Thrones kompozytora Ramina Djawadiego i warta odnotowania.

Niestety, podczas gdy jakość produkcji jest wysoka i wyszukana, The Great Wall nie jest #x2019 naprawdę epicka, jak chce być. Po pierwsze, pomimo niektórych poważniejszych momentów filmu i #x2019, film jest w zasadzie filmem na poziomie B (tylko na dużą skalę kinową). To nie jest #x2019 naprawdę intrygujące ani oryginalne (ty i #x2019 nie będziesz #x2019 trzymać się krawędzi siedzenia), to #x2019 jest po prostu gloryfikowany hollywoodzki film z oceną B. Być może po prostu #x2019 przesadzam z analizą filmu, ponieważ nie będzie to #x2019 przeszkadzać niektórym, którzy oglądają The Great Wall, ale (w rzeczywistości) film ten nie jest zauważany jako wielki hollywoodzki hit filmowy ani jako rozległa epopeja z filmów Zhang Yimou i #x2019. W połączeniu z tą ideą Wielki Mur, ze względu na swoją strukturę narracyjną, jest nieco nudna. Znajome bity fabularne i scenariusze szybko tworzą się w filmie i zabierają fabułę na przewidywalną ścieżkę, co nie dodaje #x2019 ogólnego napięcia i elementów dramatycznych filmu i #x2019. Co więcej, scenariusz, który został napisany przez Carlo Bernarda, Douga Miro i Tony’ego Gilroya, jest dość słaby z niezgrabnymi dialogami, które wychodzą jako nieco lub, a nawet śmieszne.

Następnie #x2019 wizualizacje CGI funkcji, które są renderowane przeciętnie lub słabo. Podobnie jak zeszłoroczna i #x2019 egipska klapa fantasy Bożnicy Egiptu, The Great Wall ma wiele interesujących koncepcji (czy #x2019 to projektowanie stworzeń, czy w storyboardzie sekwencji bitewnych), ale z wieloma różnymi ujęciami cyfrowych ujęć śledzących i tłami na zielonym ekranie, trudno jest kupić ten chiński świat fantasy. Dodatkowo jest kilka scen (jeden lub dwa momenty w filmie), które wydają się wyjątkowo śmieszne, gdy mówisz &#x2019 #x201C;oh, daj spokój!” a nawet śmiejesz się z jego wykonania w fabule.

Od kiedy ogłoszono, kiedy pokazano go w zwiastunach i wszystkim, co doprowadziło do jego premiery, The Great Wall został przeanalizowany pod kątem wyboru obsady gwiazdy A-lister Matt Damon jako głównego bohatera filmu, wskazując na obawy związane z tym, że gra archetyp “Great White Savior” w filmie. Prawdę mówiąc, William Damon&#x2019 w pewnym sensie gra na tym tropie, podczas gdy w tym samym czasie #x2019;t. Chodzi mi o to, że postać Williama wchodzi do fabuły (outsider) i odgrywa dużą rolę w filmie (walcząc u boku Bezimiennego Zakonu przeciwko armii Taoties), ale dzieli światło reflektorów z prawdziwym bohaterem filmu Generał Lin Mae.

Jako dla obsady i aktorstwa filmu, #x2019 jest to mieszany worek. Matt Damon, znany w Hollywood od wielu lat z głównych ról w filmach takich jak The Bourne filmy, The Martian i Good Will Hunting, jest w porządku jako William, użyczając swojej dużej obecności aktorskiej, gdy tylko #x2019 na ekranie. Niestety, choć pasuje do naturalnej roli „#x201C;wiodącego człowieka”, Damon wydaje się trochę źle obsadzony w filmie, ponieważ osobiście trudno mi go zobaczyć w tej roli. On #x2019 nie jest typem aktora, który wyróżnia się w #x201C utworach z epoki / dramacie fantasy #x201D; (jeśli wiesz, co mam na myśli) i bardziej nadaje się do współczesnych funkcji. Ponadto Damon wybiera dziwnie brzmiący głos do swojego portretu Williama. #x2019 wiem, jaki to rodzaj akcentu, ale zdecydowanie #x2019 #x201C jest to odpychające #x201D, a nie jego naturalny głos, który #x2019 byłby lepszy. Krótko mówiąc, Damon jest w porządku w filmie, ale powinien #x2019 zostać obsadzony przez kogoś innego.

Jeśli ja i #x2019;m jestem szczery, reflektor The Great Wall jest lepszy, gdy koncentruje się na postaci generała Lin Mae, którą gra aktorka Jing Tian. Tian, znana w serialach takich jak Epos kobiety i Chwala dynastii Tang a także w nadchodzących filmach kinowych (Kong: Wyspa Czaszki i Pacific Rim: Uprising), dobrze radzi sobie jako Lin, okazując się potężną postacią (zarówno pod względem postaci, jak i obecności na ekranie). Niestety, gdy narracja łączy żołnierza ze wschodu (Tian) z outsiderem wojownikiem z zachodu (Damon) i próbuje uczyć się i zmieniać siebie nawzajem poprzez swoje różnice i doświadczenia, to po prostu zawodzi. Powód…. nie #x2019 ma dosłownie żadnej chemii między nimi, co sprawia, że ich związek wydaje się pusty, zimny w dotyku i niewiarygodny; prawdopodobnie bardzo słaby punkt w całym filmie.

Jako dla obsady drugoplanowej filmu, to też jest mieszany worek. Być może najbardziej wyróżniającą się postacią (zarówno w głównych, jak i mniejszych rolach) w całym filmie jest aktor Pedro Pascal i jego postać Tovara. Pascal, znany z pamiętnej roli Oberyna Martella z Gra o tron a także Javiera Peny w Narcos, wykonuje dobrą robotę jako Tovar, wtrącając własną charyzmę i naturalną sympatię do postaci, mimo że nie jest #x2019 tak naprawdę niezłomny. Szczerze mówiąc, myślę, że radzi sobie lepiej niż Damon ’s William, a Pascal w pełni angażuje się w tę rolę. Jego one-linerowe żarty mogą nie wylądować tak dobrze, jak chciał tego film, ale dostarcza ich z wigorem i wredną brawurą, że można i #x2019; t, ale oklaskiwał Pascala i #x2019 Tovara w filmie. Co więcej, więź przyjaźni między Williamem i Tovarem jest bardziej przekonująca niż drewniana więź między Williamem i Linem (co jest trochę smutne, jeśli się nad tym zastanowić).

Następnie #x2019 postać Ballarda, europejskiego najemnika, który również wyruszył do Chin po Czarny Proch, ale przez ostatnie dwadzieścia pięć lat był więźniem Bezimiennego Zakonu. Ballarda gra aktor Willem Dafoe, słynne role w The Boondock Saints, Spider-Man (Te Toby Maguire) i Finding Nemo. Podczas gdy Dafoe jest utalentowanym aktorem, z możliwością stworzenia interesującej postaci, efektem końcowym Ballarda jest nic innego jak słaba fabuła poboczna, która wydaje się zbędna w ogóle, a także większy łuk narracyjny w filmie. Tak więc Dafoe’s Ballard jest przypisem w Wielkim Murze (nie więcej, nie mniej). Inni godni uwagi członkowie obsady drugoplanowej to Andy Lau jako strateg Wang i Zhang Hanyu jako Shao, którzy grają żołnierzy w służbie Bezimiennego Zakonu.

MYŚLE KOŃCOWE

Świat zderzają się, gdy i ludzie ścierają się w filmie akcji fantasy The Great Wall. Najnowszy film reżysera Zhanga Yimou&#x2019 obejmuje jego charakterystyczny styl wizualnie chińskich eposów z estetyką współczesnego hollywoodzkiego hitu. Niestety, z dodatkowymi problemami z wyborem akcji zamiast historii, przetworzonymi bitami fabularnymi, kilkoma prymitywnymi sekwencjami akcji CGI, jednym lub dwoma absurdalnymi momentami, kilkoma (i niewypałami) liniami komediowymi, drewnianym romansem i okropnym głosem Damona i #x2019 dla Williama, sprawiają, że film jest daleki od gwiezdnej akcji epickiej, którą desperacko chce być. Osobiście uważałem, że film jest w porządku. To było zdecydowanie piękne wizualnie i nieco zabawne, ale było dla mnie ładne “meh&#x201D.. Dlatego powiedziałbym, że ten film najlepiej widzieć jako wypożyczenie, ponieważ nie #x2019 jest to naprawdę warte zobaczenia w kinach (nawet nie pokaz poranny). Kiedy wszystko #x2019 powiedziane i zrobione, pomimo szlachetnej próby filmu mieszania #x201C wschodu ze stylem zachodnim i #x201D, efekt końcowy jest po prostu dziwnym mashupem, czyniąc The Great Wall raczej przeciętnym filmem niż świetnym.

2.8 Z 5 (Wynajem)

 

The Great Wall  trwa 104 minuty i ma ocenę PG-13 za sekwencje przemocy w fantasy

Myślę, że #x2019 pominę to przez cały czas, ale uważam, że zwiastun jest całkiem fajny. Świetna recenzja Jason!

Dzięki za przeczytanie i komentarz. Tak, zdecydowanie nie warto go oglądać w kinach. Jeśli jakiekolwiek zainteresowanie filmem, najlepiej go zobaczyć, jeśli chodzi o wynajem (lub nawet w przyszłym roku, jeśli chodzi o telewizję).

Każmpon, myślę, że miał potencjał.

Namówiłem się na pominięcie tego, ale myśl o naprawdę dobrych wizualizacjach na dużym ekranie trzyma mnie na płocie. To naprawdę wygląda jak bomba z początku roku, co jest wstydem. Wygląda na to, że jest tam potencjał.

Efekty wizualne są nieco schludne do zobaczenia na dużym ekranie, ale to #x2019 może być jedyny powód, aby zobaczyć ten film w kinach. W każdym razie, ty’masz rację…w tym filmie było mnóstwo potencjału.

Categories
Comments are closed.