Recenzja Winchester (Keith’s Opinia gościa)

Admin6 lipca, 2020

Helen Mirren w horrorze jest intrygująca.

 

Gatunek horroru był w większości nieświeży, pozbawiony oryginalności, a jednocześnie wykorzystujący te same tropy w kółko. Nic w nich nie jest już tak zaskakujące. Ten film nie był inny. Główny problem z tym jednym polegał na tym, że zajęło to zbyt dużo czasu, aby rozpocząć, podczas gdy nie udało się utrzymać widza zainwestowanego w postacie historii. Będąc stosunkowo krótkim filmem, to #x2019 za mało i za późno.

Dla tych, którzy #x2019 nie widzieli wielu zwiastunów, które oddały większość historii. historia opowiada o lekarzu o imieniu Eric Price (Jason Clarke), który ma za zadanie ocenić zdrowie psychiczne kobiety o imieniu Sarah Winchester (Helen Mirren), dziedziczki fortuny Winchester. W swoim smutku zbudowała stale powiększający się dom, w którym znajdują się niezliczone duchy. Jej zdrowie psychiczne lub jego brak nie powinny #x2019 być trudne do udowodnienia, ale oczywiście tak się nie stało i #x2019. Ten dom, zwany domem Winchester, istnieje do dziś. Jeśli kiedykolwiek chciałeś dowiedzieć się więcej o domu, ten film prawdopodobnie nie jest najlepszym sposobem.

Jeśliczając historię, nie ma #x2019 w niej nic oryginalnego, ponieważ racjonalny sceptyk jest umieszczany w nowym środowisku, które kwestionuje ich przekonania, dopóki w jakiś sposób się nie zmienią. Podróż Price&#x2019 po całym domu jest ciągnięta przez serię przewidywalnych jump scare’ów, które nie były ani #x2019 przerażające, ani nie będą zaskoczeniem dla większości widzów. Film mówi nam, czego możemy się spodziewać na początku, więc wszystko po tym nie jest #x2019 tak szokujące, pozbawiając go w ten sposób jakiegokolwiek napięcia. Stamtąd film stał się bardziej o nim niż o samej Winchester. Problem polegał na tym, że postać Price’a była tak nudna do oglądania, że trudno było w niego zainwestować.

Dom Winchester ma być tym mylącym, wyszukanym labiryntem domu, ale ten film nie dał nam większego sensu tego poza Winchesterem wypluwającym linijkę po linijce ekspozycji, która ostatecznie ustawiła ostatnią trzecią część filmu w sposób, który rozdęł go bardziej niż musiał być. Wcześniej niewiele się działo, z udziałem innych wątków pobocznych, które #x2019 nie miały znaczenia, takich jak historia Price’#x2019, a jeszcze inna z siostrzenicą Winchestera#x2019, Marian (Sarah Snook) i jej synem Henry (Finn Scicluna-O’Prey). Zanim coś się wydarzyło w ostatniej tercji filmu, #x2019 nie miało to znaczenia, ponieważ większość z nich z pewnością straci zainteresowanie do tego czasu.

Najlepszą częścią filmu były występy, które były w porządku, ale oczywiście krzyczeli, dzwoniąc do niego. Ani Mirren, ani Clarke nie wydawali się szczególnie zainteresowani byciem tam i widać to było w ich występach. Obaj są świetnymi aktorami, jednak scenariusz nie #x2019 zrobił im żadnej przysługi, ponieważ postacie były nudne, a reszta filmu była w większości nudna, więc nie mogli #x2019 zrobić wiele, aby go uratować.

Resztą był to film z obiecującą koncepcją dotyczącą słynnego nawiedzonego domu Winchesterów, który ostatecznie był nudnym i nieoryginalnym horrorem, dodatkowo zawiedzionym przez nudny scenariusz pełen nudnych postaci.

Score: 4/10

Wczoraj wieczorem zobaczyłem ten film jako ucztę od jednej z moich nastoletnich córek, która lubi horror tak samo jak ja. Wspomniałem na Twitterze #x201C nie jest to świetny film, ale nie jest zły #x201D. To ,#x201C;nieźle” o którym wspomniałem, wynika głównie z mojego zainteresowania domem Winchesterów i chłodu posiadania fabuły z umysłu Sarah Winchester.

Ale jak wspomniałeś, fabuła wykoleja się i jest bardziej o nim niż o niej. To było również moje rozczarowanie filmem, wraz z przerażeniami, które oczywiście nadchodziły (z wyjątkiem jednego, w którym moja córka dosłownie przewracała się do góry nogami na swoim miejscu). Dla mnie o wiele lepiej byłoby skupić się na Sarze i domu i mieć go bardziej jako rolę drugoplanową. Całe założenie to masywny i dziwny dom, ale jesteśmy traktowani tylko w kilku pokojach? Bardzo rozczarowujące. Miałem nadzieję na wirtualną wycieczkę po domu wraz z uczuciami, jakie Sarah miała do każdego obszaru.

I’powiem też, że kolejną rzeczą, która mi się podobała, było to, jak się wkręcili w to, kto był złym bytem. To był dobry wybór i kazał mi obserwować, kto to jest do końca. Jednak to zakończenie, kiedy już nadeszło, wcale nie #x2019 dostałem. Ciągle myślałem, że coś przeoczyłem, ale po przeczytaniu twojej recenzji, może po prostu przegapiłem znak.

Categories
Comments are closed.