The Conjuring: The Devil Made Me Do It (2021) Recenzja

Admin3 sierpnia, 2019

OCZYSZCZAJĄCY POWRÓT do

PODSTAWY PARANORMALNE

 

HISTORIA

Rok jest 1981, a Ed (Patrick Wilson) i Lorraine (Vera Farmiga) pracują nad sprawą egzorcyzmu z udziałem małego dziecka o imieniu David Glatzel (Julian Hillard), z demonicznym opętaniem niepokojącym jego starszą siostrę, Debbie (Sarah Catherine Hook) i jej chłopaka, Arne Cheyenne Johnson (Ruairi O’Conner). Podczas piekielnej ceremonii wydobycia demona od Davida, spirt wykonuje skok od młodego chłopca do Arne, podczas gdy Ed cierpi na atak serca z powodu wstrząsu egzorcyzmu, umieszczając go w szpitalu, gdy Lorraine martwi się o zdrowie męża i #x2019. Wkrótce Arne staje się kanałem dla demonicznego spirta, popełniając morderstwo, które stawia młodego dorosłego przed sądem i stojąc w obliczu wyroku śmierci za zbrodnię, której popełnienia nie pamięta. Wyczuwając, że istnieje mroczna i złowroga siła, Ed i Lorraine naciskają na prawnika Arne&#x2019, aby nie przyznawał się do winy, pod zarzutem demonicznego opętania, wszczynając własne osobiste dochodzenie w tej sprawie. Jednak, podobnie jak ich poprzednie prace, Warrenowie wkrótce odkrywają, że istnieje coś bardziej złowieszczego i przerażającego niż to, co zostało początkowo zrealizowane, prowadząc ich z powrotem do niebezpieczeństwa i nieznanego, podczas gdy życie młodego człowieka i #x2019 wisi na włosku.

DOBRZE / ZŁY

Much jak to, co #x2019 powiedziałem wcześniej, kiedy piszę recenzje horrorów #x2026; Nie #x2019 jestem ich największym fanem. Nie mówię #x2019, że gatunek horroru jest zły czy coś w tym rodzaju, ale tak naprawdę nie jest #x2019 moim szczególnym kubkiem herbaty #x201C #x201D, jeśli wiesz, co mam na myśli. Biorąc to pod uwagę, byłem mile zaskoczony kilkoma horrorami, które przyciągnęły moją uwagę i sympatię w kinowej rozrywce …. przykład w punkcie The Conjuring Universe. Chociaż uważałem, że pierwszy film był dobry, osobiście pokochałem The Conjuring 2 i uznałem go za mój ulubiony z całej serii Conjuring. Uwielbiam pomysł zakonnicy (tj. Valek) jako głównego antagonisty i to, jak przerażające opętanie Janet Hodgson zostało wykorzystane do filmowego traktowania. Przyprawiły mnie o dreszcze i trochę zaintrygowania przez cały film. Dodatkowo przerażający obraz zakonnicy jest pięknie nawiedzający. Ogólnie rzecz biorąc, bardzo podobał mi się The Conjuring 2, i prawdopodobnie dlatego podobał mi się spin-off The ConjuringThe Nun. Nie był #x2019 super przerażający, ale miał kilka świetnych motywów atmosferycznych i niuansów, a także powrót Valeka jako koszmarnej zakonnicy. Inne Spółczesne filmy spin-offy, takie jak filmy Annabelle i Klątwa Llorona były dobrymi przedsięwzięciami, które miały kilka dobrych pomysłów, ale nie były #x2019 tak silne, jak główne filmy z serii, które dotyczyły Warrenów. Być może siła tkwi również w reżyserze Jamesie Wanie i #x2019;s kierującym projektem; znalezienie dwóch Sprzęgającej cechy są najsilniejszymi wpisami całej serii horrorów.

Podczas gdy poprzednie dwa filmy Conjuring zostały wyreżyserowane przez Jamesa Wana, The Conjuring: The Devil Made Me Do It jest reżyserowany przez Michaela Chavesa, który wcześniej wyreżyserował spin-off Conjuring Klątwa La Llorony. Biorąc pod uwagę jego powinowactwo do upiornych nadprzyrodzonych koszmarów z jego reżyserskiego katalogu fabularnego, a także jego nieco przywiązanie do tego horrorowego uniwersum, Chaves wydaje się idealnym wyborem do kształtowania najnowszego wpisu zarówno w serii Conjuring, jak i nowego rozdziału sagi Warrensa o egzorcyzmach i pracy detektywistycznej. Być może najlepszą rzeczą, która wychodzi z jego projektu, jest przeformułowanie narracji (nie tyle historii The Devil Made Me Do It, ale jako skupienie się na) jest powrót Eda i Lorraine Warren; dając tej funkcji odpowiednią ilość momentów i niuansów zbudowanych przez postać, abyśmy (jako widzowie) dbali o tych paranormalnych badaczy. Myślę, że w rękach Chavesa i #x2019 wykonuje świetną robotę w uchwyceniu zarówno Warrenów, jak i świata kina, w którym rozgrywa się Spójna…. bardziej niż to, co zrobiono z La Llorona. W tym przypadku Chaves z pewnością odniesie sukces w tej trzeciej głównej wycieczce jako rodzaj „#x201C;flagowej& #x201D; fabuły głównej serii Conjuring. Patrząc poza nawiedzające obrazy i nadprzyrodzone opętanie, Chaves sprawia, że film #x201C powraca do podstaw #x201D z relacją Warrenów, zapewniając mnóstwo momentów wypełnionych postaciami, które pokazują ich mocne i słabe strony z wystarczającą ilością interpunkcyjnych scen, abyśmy my (widzowie) dbali o ich podróż w nieznane / niewidzące horrory, które na nich czekają.

That’s nie oznacza, że Chaves usuwa elementy horroru z filmu, a The Devil Made Me Do It prezentując wiele pełnych horroru sekwencji i / lub wydarzeń, które są doskonale przedstawione w całej historii. Chociaż istnieje kilka mechanik, które są nieco rozczarowujące (więcej na ten temat poniżej), Chaves ma bystre oko zbliżeń, które dobrze przekładają się na nawiedzające małżeństwo ekscytujących i niepokojących iluzji świata paranormalnego. Co więcej, Chaves szuka tego, co faktycznie działa w horrorze, biorąc pod uwagę nas (kinomanów), czego szukają w horrorze, ale pozostając wiernym wyższemu wyrafinowaniu Spójnego imiennika filmu, nie umniejszając opowiadanej historii ani głównych bohaterów w niej. Istnieje wiele pułapek i pułapek, z których film mógłby z łatwością zejść #x2019 do bardziej tradycyjnego horroru (nudnego, słabego i stojącego), ale Chavesowi udaje się wznieść ponad tę trudną sytuację na zabawną wycieczkę dla Warrens & #x2019; najnowszy przypadek.

Istnieje bardziej podkreślający wysiłek w tłumaczeniu bardziej psychologicznego horroru niż fizycznych, które Chaves implementuje w filmie, co skutkuje bardziej prowokującym do myślenia przedsięwzięciem, a nie tylko uproszczoną / tradycyjną funkcją horroru. Elementy są nieco bardziej skrupulatne, a upiorny suspens nigdy nie wyprzedza historii / rozwoju postaci #x2026..jak to często robi wiele horrorów. Wreszcie, myślę, że Chaves wykonuje dobrą robotę, utrzymując fabułę w szybkim tempie, popychając wydarzenia w narracji do przodu w odpowiednim czasie. Nawet biorąc pod uwagę, że czas trwania filmu i #x2019 trwa kilka minut i dwie godziny (jedna godzina i pięćdziesiąt dwie minuty), Chaves nigdy nie sprawia, że The Devil Made Me Do It wydaje się nadęty, gdy (jako reżyser) obiektywnie bierze historię i przekłada ją na skuteczny horror. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że Chaves wykonuje dobrą robotę w tworzeniu najnowszego filmu Conjuring i wykonuje lepszą robotę, kierując The Devil Made Me Do It niż Klątwa La Llorona. Tylko moja opinia.

W kategorii prezentacji The Devil Made Me Do It jest niezmiennie solidną cechą, która bardzo dobrze wykorzystuje swoją estetykę wizualną i niuanse horroru. Tło i otoczenie filmu fabularnego i #x2019 jest dobrze reprezentowane i wydaje się bardzo ugruntowane, pomimo upiornych nadprzyrodzonych wydarzeń, które się w różnych zakątkach filmu. Prawda jest taka, że świat filmowy i #x2019 ma wiarygodny stan, z ramami czasowymi wczesnych lat 80. czującymi się organicznymi i żyjącymi, a nie kolorowymi, zgryźliwymi popkulturowymi odniesieniami do klasycznych lat 80. (ubrania, muzyka, slogany itp.). Tak więc sam film wydaje się organiczny i realistyczny i to mi się podobało. To sprawia, że członkowie feature’s różni “za kulisami” tacy jak Jennifer Spence (scenografia), Lisa Son (dekoracje scenograficzne) i Leah Butler (kostiumy) za ich wysiłki w tworzeniu świata filmu i #x2019; w estetyce tła. Dodatkowo, zdjęcia Michaela Burgessa również całkiem niezłe w całym dobrym; spienianie niektórych bardziej dramatycznych sekwencji za pomocą sztuczek kamery dla momentów wywołanych strachem / horrorem. Dodatkowo, podczas gdy ujęcia efektów wizualnych nie #x2019 dokładnie przełamują nowy grunt, to, co #x2019, zdecydowanie działa i pomaga w niektórych bardziej nadprzyrodzonych sposobach skutecznie. Wreszcie, muzyka do filmu i #x2019, którą wykonał Joseph Bishara, jest również dość dobra, uderzając we wszystkie właściwe nuty (muzycznie rzecz biorąc) dla intensywnych emocji i dramatycznych horrorów.

Jest kilka problemów, które miałem z The Devil Made Me Do It, które kilka razy odwraca uwagę od rozrywki fabularnej i #x2019. To nie #x2019 jest tak katastrofalne, jak się wydaje, ale powstrzymuje tę funkcję przed byciem moim ulubionym Konsuring wejściem do serii. Na początek, sam film po prostu nie #x2019 w pełni dorównuje dwóm poprzednim filmom Sprzężenie. Trudno mi powiedzieć, gdzie leży wina, ale być może dzieje się tak z powodu Chavesa na czele projektu, a nie Jamesa Wana, który wydaje się znacznie bardziej utalentowanym reżyserem przy kształtowaniu horroru, takiego jak dwa poprzednie Spółpracując przedsięwzięcia. #x2019 Nie oznacza to, że Chaves wykonuje świetną robotę w realizacji The Devil Made Me Do It (jak wspomniano powyżej), ale myślę, że Wan lepiej rozumie tworzenie bardziej autentycznych emocji, przerażenia i lepszą reżyserię takiego horroru, jak dwie poprzednie części. Tak więc The Devil Made Me Do It wydaje się lekkim krokiem w dół, szczególnie w porównaniu z dwoma poprzednimi filmami Conjuring, ale tylko nieznacznie, ponieważ ta trzecia wycieczka jest nadal dobra. Równie wstyd z powodu tego, co mogłoby być#x2019 gdyby Wan zdecydował się wyreżyserować The Devil Made Me Do It.

Zaczanie filmy zawsze grały „#x201C;szybko i luźno” w ramach grania idei koncepcyjnych “opartych na prawdziwej historii” ozdabiających więcej emocji i przerażenia bardziej nadprzyrodzonymi elementami, a nie tak bardzo w #x201C;faktograficznym” termin wydarzeń, które grają. Jest to dość jasne w przypadku The Devil Made Me Do It kiedy cecha pomija wiele głównych wydarzeń, które otaczają Arne’a, w tym jego morderstwo Bruno i szlak, który go otacza w tej poważnej sytuacji. Nie mówię #x2019, że funkcja musiała przekształcić się w dramat prawny na sali sądowej, ale to, co zostało przedstawione #x2019, wydaje się bardziej refleksją, ze scenariuszem fabularnym& #x2019, który został napisany przez Wana, a także Davida Leslie Johnsona-McGoldricka, rzucając filmowe światło bardziej na sprawę Warrenów w demoniczne opętanie niż na trudną sytuację Arne’ W pewnym sensie spodziewałem się tego, więc była to ogromna sprawa, ale w pewnym sensie żałowałem, że funkcja nie zagłębia się bardziej w okoliczności Arne&#x2019.

Od obsada w The Devil Made Me Do It jest raczej dobra i zdecydowanie dodaje siły niektórym z bardziej pozytywnych punktów fabularnych i #x2019 do zbadania, skutecznie gromadząc grupę talentów aktorskich, które są solidne w filmie & #x2026; . niezależnie od czasu na ekranie. Jak wspomniano, częścią sukcesu tego filmu musiałby być powrót do samych Warrenów; znalezienie centralnego reflektora z powrotem na Eda i Lorraine Warren. Jest to najbardziej widoczne w przypadku aktora Patricka Wilsona i aktorki Very Farmigi, którzy powracają, aby powtórzyć swoje Skonsuring role jako te dwa szczególne paranormalne super detektywy męża i żony. Wilson, znany z ról w Aquaman, Watchmen i Upiór w operze i Farmiga, znana z ról w The Departure, Up in the Air i Bates Motel, są bardzo utalentowanymi aktorami charakterystycznymi, a ich dotychczasowa praca demonstruje to pojęcie. Ich zaangażowanie w Przywoływanie jest jednym z takich przykładów, z parami łatwo grającymi się nawzajem w rolach męża i żony oraz ich paranormalnym partnerstwie. Dlatego #x2019 to naprawdę radość widzieć ich razem w The Devil Made Me Do It, a dwa talenty aktorskie łatwo wracają do ról Eda i Lorraine; przekazując niezbędny strach i niepokój między sobą w całej ich sprawie. Film przebija postać kilkoma nowymi bitami, takimi jak frustracja, problemy zdrowotne i równoważenie ich wewnętrznych uczuć wokół tego konkretnego przypadku morderstwa Arne&#x2019 i nadprzyrodzonych posiadłości, które próbują odkryć. Razem zarówno Wilson, jak i Farmiga mają ze sobą świetną ekranową chemię, co łatwo przekłada się na sympatyczny charakter ich portretów Eda i Lorraine Warren. Na marginesie, młoda aktorka Sterling Jerins (World War Z i Daisy Winters) powracają, aby powtórzyć swoją rolę córki Eda i Lorraine, Judy Warren. Podobnie jak w poprzedniej Conjuring funkcje, nie jest #x2019 mocno przedstawiona w filmie, jej pojawienie się w filmie dodaje tej ciągłości, która mi się podobała.

Z drugoplanowych graczy w filmie, zdecydowanie musiałbym powiedzieć, że aktor John Noble (Wład Pierścieni: Powrót Króla i Fringe) wykonują świetną robotę w tym filmie jako ojciec Kastner, były ksiądz, który zna demoniczny okultyzm, który Warrenowie szukają w sprawie Arne’ Noble jest doświadczonym aktorem i wyraźnie pokazuje to za każdym razem, gdy #x2019 na ekranie. Postać ojca Kastnera nie jest #x2019 najbardziej oryginalną konstrukcją postaci, Noble jest nadal naprawdę dobry w filmie, zwłaszcza jak brzmi jego głos, dodając tę dodatkową warstwę powagi i tajemnicy za każdym razem, gdy mówi. Za nim aktor Ruairi O’Connor (Hiszpańska księżniczka i The Postcard Killings) tworzą sympatyczną postać występującą w jego roli Arne Cheyenne Johnson, punktu wejścia do tematu, który otacza The Devil Made Me Do It. Jak wskazałem na początku, film ma tendencję do tracenia nieco skupienia na sprawie Arne’ i całym aspekcie procesu, więc wydaje się, że #x201C stracona szansa #x201D; że film nie #x2019 widzi dużego wzrostu w postaci. Jest jasne#x2019 co film chce z nim zrobić, ale wydaje się, że w filmie mogło #x2019 być więcej treści jego postaci. Mimo to uważam, że O’Connor wykonuje dobrą robotę w tej roli, pokazując odpowiednią ilość strachu, niepokoju, desperacji, aby Arne poczuł się wiarygodny i zaniepokojony swoim życiem w tym paranormalnym śledztwie.

Rezerwacja obsady składa się z pomniejszych graczy drugoplanowych w filmie, w tym aktora Juliana Hilliarda (WandaVision i Penny Dreadful: City of Angels) jako David Glatzel, aktorki Sarah Catherine Hook (Monsterland i First Kill) jako Debbie Glatzel, aktora Ronniego Gene’a Blevinsa (Death w Teksasie i Dog) jako Bruno Sauls, aktora Steve’a Coultera (The Hunt i Watchmen) jako ojca Goodmana, aktor Vince Pisani (The Hunt i Irresistible) jako ojciec Newman oraz aktorka Ingrid Bisu (Toni Erdmann i The Nun) jako Jessica Louise Strong. Oczywiście niektóre z tych postaci mają więcej czasu na ekranie niż inne, ale to właśnie #x2019 dotyczy terytorium pomniejszych graczy. Biorąc to pod uwagę, wszystkie te talenty aktorskie są solidne we wszystkich dziedzinach.

MYŚLE KOŃCOWE

Aby oczyścić imię młodego mężczyzny i #x2019, Ed i Lorraine Warren wyruszają w podróż, aby znaleźć odpowiedzi, które prowadzą ich przez upiorne strachy w cieniu, w filmie The Conjuring: The Devil Made Me Do It. Najnowszy film reżysera Michaela Chavesa i #x2019 bierze to, co Wan ustalił w pierwszych dwóch filmach, a Chaves rozszerza główną linię wątku uniwersum Conjuring własnym stylem i talentem do postępowania. Podczas gdy fabuła ma kilka straconych okazji i nie jest tak szlifowana jak poprzednie dwa filmy, sam film jest nadal bardzo silnym wejściem w tę serię paranormalnych upiorów i demonicznego opętania, szczególnie dzięki reżyserii Chaves’s, dobrej ogólnej prezentacji wizualnej, energicznemu tempu, i świetna obsada. Osobiście mi się podobało. Tak, nie był #x2019 tak dobry jak pierwsze dwa filmy Conjuring (nadal uważam, że The Conjuring 2 jest moim ulubionym), ale jest bardzo blisko swoich poprzedników, będąc solidnym (i bardzo dobrze zrobionym) horrorem. Fabuła była ciekawa, zdjęcia / prezentacja były zgrabne, części horroru były skuteczne, a obsada była solidna na całej planszy, zwłaszcza Wilson i Farmiga. Tak więc moja rekomendacja dla tego filmu jest dość korzystna “zalecana” ponieważ jestem pewien #x2019, że fani serii i fani horrorów prawdopodobnie będą chcieli zobaczyć tę kontynuację. Podobnie jak poprzednie filmy Conjuring, zakończenie filmu i #x2019 kończy śledztwo, które badają Warrenowie; skłaniając do kolejnego obejścia ewentualnej przyszłej sprawy, która zostanie ustalona w następnym rozdziale. Ja na przykład z niecierpliwością czekam na Konsuring 4 w najbliższej przyszłości. Na razie, podczas gdy film nie jest #x2019 najmocniejszą odsłoną serii, The Conjuring: The Devil Made Me Do It jest odświeżającym i zabawnym horrorem, w którym można się zgubić; ponowne połączenie się z Warrenami za pomocą formuły “back to basics”, która ostatecznie działa w fabularnej’fabularnej promocji horroru.

3.9 Z 5 (Zalecane)

 

The Conjuring: The Devil Made Me Do It  112 minut i ma ocenę R za terror, przemoc i niektóre niepokojące obrazy

Categories
Comments are closed.