Tolkien (2019) Recenzja

Admin23 marca, 2020

ZAANGAŻOWANIE TOLKIENA

Przez lata dramatyczne wysiłki przedsięwzięć biograficznych były czymś w rodzaju filmowej fascynacji Hollywood, znajdując talenty filmowe zarówno przed kamerą, jak i za kamerą, które gromadziły się, aby być poza tymi kinowymi filmami. Podczas gdy pomysł stworzenia biograficznego filmu fabularnego o kimś i / lub jakimś wydarzeniu nie jest #x2019 niczym nowym, jest to coś, co #x2019 dość urzeka uchwyceniem istoty / mistyki postaci, która opiera się na prawdziwym życiu i przedstawieniem go / ona dla dramatycznego obrazu. Niektóre z tych przedsięwzięć mogą rzucić światło na całe ich życie (zapewniając #x201C życie i czasy #x201D konkretnej osoby), podczas gdy inne mogą skupić się na konkretnym momencie i / lub znaczącym punkcie swojego życia. Ostatnio Hollywood nieco pławiło się w idei tworzenia dramatów biograficznych; znalezienie wielu utalentowanych aktorów / aktorek, którzy mają szansę zabłysnąć i #x201C kopać głęboko #x201D w swoich postaciach, aby stworzyć potężne, a czasem wysokiej klasy występy w swoich karierach. Prawdę mówiąc, dramaty biograficzne mogą czerpać z wielu historii znanych osób, od słynnych przywódców ( Królowa i Lincoln), przez potężne postacie państwowe (Darkest Hour i Vice), po potentatów biznesowych (Steve Jobs i The Founder), muzyków (Straight Outta Compton i Bohemian Rhapsody) oraz umysłów literatury (Finding Neverland i Goodbye Christopher Robin ). Teraz Fox Searchlight Pictures (pierwsze wydanie pod kontrolą Disney&#x2019 20thth Century Fox) i reżyser Dome Karukoski prezentują najnowszy dramat biograficzny z Hollywood, przedstawiając wczesne życie legendy fantasy J.R.R. Tolkiena w filmie Tolkien. Czy ta biografia twórcy Śródziemia i #x2019 znajduje swoje fantastyczne korzenie w pisaniu, miłości i wyobraźni, czy też staje się mętna w swojej prezentacji?

W młodym wieku John Ronald Reuel Tolkien (Nicholas Hoult) wychowywał się na otwartej wsi lub wiejskiej Anglii, ze swoim bratem Hilary (James MacCallum), ale gdy czasy stają się trudne, jego matka Mabel (Laura Donnelly) jest zmuszona przenieść swoich chłopców do surowego przemysłowego królestwa Londynu. Kiedy jego matka umiera przedwcześnie, John i jego brat zostają oddani pod opiekę ojca Francisa (Colm Meaney) i wysłani do życia z zamożnym opiekunem, który oferuje również schronienie niejakiej Edith Bratt (Lily Collins), młodej pianistce zmagającej się z konformizmem. Uczęszczając do szkoły z internatem, życie Johna i #x2019 jest mile widziane przez trzech przyjaciół, którzy zapewniają przerwę od przyziemnego życia, a Geoffrey Smith (Anthony Boyle), Christopher Wiseman (Tom Glynn-Carney) i Robert Gilson (Patrick Gibson) tworzą tajne stowarzyszenie wzajemnej dyskusji i wsparcia o nazwie T.C.B.S. (Tea Club, Barrovian Society), prowadząc ich przez dni szkoły z internatem do college’u w Oksfordzie. Z biegiem czasu John zakochuje się w Edith, ale wkrótce trudno mu zaangażować się w taki skok romantycznej wiary, jego szkoły i pasji do projektów fantasy, w tym stworzenia jego unikalnego języka wróżek. Jednak świat Tolkiena i #x2019 zatrzymuje się, gdy wybucha I wojna światowa, wpychając Johna w piekielny wir wojny, a jego wyobraźnia zamienia traumę pola bitwy w złowrogie i smoki.

Z wieloma oglądaniami filmów, które #x2019 widziałem przez lata, funkcje dramatów biograficznych są (dla mnie) dość ujmujące do oglądania. Większość z tych przedsięwzięć jest całkiem dobrze wykonana i zwykle ma poczucie &#x201C-przynęty na Oscara& #x201D; i / lub #x201C;pretendentów do nagród” z nadchodzących sezonów nagród w Hollywood. Do tego stopnia opowiadane cechy były również dość fascynujące do oglądania, zwłaszcza te, które odkrywają życie wyraźnych jednostek i wpływ, jaki pozostawili na historii (czy to przemysł rozrywkowy, sfery literackie, czy nawet w historycznych sprawach narodów). Oczywiście wydobywa to również urzekające występy niektórych z najlepszych i najzdolniejszych aktorów i aktorek w Hollywood i #x2019, a także pokazuje nieznane talenty. Niektóre z moich ulubionych to Lincoln (uwielbiam Daniela Day-Lewisa w tym filmie), Finding Neverland (taka ujmująca / magiczna historia), Darkest Hour (świetny występ Gary’ego Oldmana i #x2019) i Bohemian Rhapsody (uwielbiam muzykę i występ Maleka i #x2019 jako Freddiego Mercury’ego). Ogólnie rzecz biorąc, podczas gdy praktyka tworzenia filmów biograficznych nie jest #x2019 zupełnie nowa, w ciągu ostatnich kilku lat osiągnęła szczytowy wiek opowiadania biograficznego dla kinomanów.

To prowadzi mnie do rozmowy o Tolkien, biograficznym filmie fabularnym z 2019 roku o wczesnym życiu autora fantasy J.R.R. Tolkiena. Oczywiście, będąc fanem powieści (zwłaszcza fantasy), jestem #x2019 wielkim fanem dzieł Tolkiena i #x2019. Nie ma wątpliwości#x2019 że Tolkien jest uważany za „#x201C;dziadka&#x201D współczesnej literackiej ery fantasy; wydobywając na światło dzienne temat magicznych stworzeń, istot i milionom czytelników. Zbiega się to również z wydaniem dwóch trylogii filmowych Petera Jacksona i #x2019: Wład i Władca Pierścieni (2001-2003) i The Hobbit (2012-2014), które odniosły sukces krytyczny i kasowy; prezentowanie masom opowieści Tolkiena i #x2019 oraz czynienie imion postaci Froda, Gandalfa i Golluma ikonicznymi w popkulturze głównego nurtu. Biorąc pod uwagę fascynację ostatnimi przedsięwzięciami biograficznymi, czułem, że jest prawie nieuniknione, że Hollywood w końcu przyjdzie nakręcić film o życiu Tolkiena i #x2019. Chociaż nie słyszał #x2019 em zbyt wiele #x201C przedpremierowego #x201D szumu na temat tego filmu (tj. Zapowiedzi, obsady, reżysera itp.), Ale w końcu usłyszałem o tym, kiedy ukazał się zwiastun filmu & #x2019 (zwiastun i oficjalny zwiastun wydany w odstępie dwóch tygodni). Osobiście od razu wciągnęło mnie zwiastuny filmu i #x2019; Spojrzenie na kinowe ujęcie Tolkiena z obietnicą zasugerowania tego, co zainspirowało go do jego fantastycznych opowieści o Śródziemiu. Poszedłem więc obejrzeć film; z niecierpliwością mam nadzieję, że film spełni moje oczekiwania zarówno na miłośnika/krytyka filmowego, jak i fana tolkienowskich kreacji fantasy tolkiena i #x2019. Więc co o tym pomyślałem? Pomimo kilku obszarów, w których się potyka, Tolkien jest dobrze wykonanym, dobrze zagranym i szanowanym przedsięwzięciem filmowym; prezentując tematy miłości, przyjaźni i wyobraźni w życiu młodego mężczyzny i #x2019. W niektórych obszarach jest #x2019 miejsce na poprawę, ale to, co dostarczają #x2019, to dość dopracowany dramat biograficzny z epoki, który #x2019 jest całkiem szczery w swoich uwerturach i filmowych niuansach.

Tolkien reżyseruje Dome Karukoski, którego wcześniejsze prace reżyserskie obejmują filmy takie jak Heart of a Lion, Lapland Odyssey i Tom of Finland. Uznany za jednego z najbardziej utytułowanych reżyserów w Finlandii i #x2019, Karukoski dokonuje skoku do bardziej #x201C-#x201D; publiczności i widzów w kierowaniu tym konkretnym projektem biograficznym na temat wczesnego życia J.R.R. Tolkiena. Trzeba przyznać, że Karukoski wykonuje świetną robotę na Tolkien; prezentując delikatną i szczerą historię miłości, odwagi i przyjaźni. Zdecydowanie #x2019, że Karukoski honoruje życie Tolkiena i #x2019 w ramach tego projektu; sprawiając, że każda scena wydaje się zarówno majestatyczna, jak i przejmująca filmowo. Co #x2019 jest jeszcze lepsze (przynajmniej moim zdaniem), czułem, że Karukoski postawił na tę funkcję na własnych zaletach i nie próbował #x2019 naśladować (ani odtwarzać) tego samego poziomu kultowego i wizualnego talentu, co w dwóch trylogiach Petera Jacksona i #x2019; Śródziemia. Zdecydowanie #x2019 jest poczucie fantastycznej grafiki, która jest usiana w całym filmie, ale Karukoski utrzymuje Tolkien bardziej ugruntowany jako utwór z okresu historycznego, co jest zdecydowanie wielką zaletą dla filmu. Dodatkowo, scenariusz filmu&#x2019,który został napisany przez Davida Gleesona i Stephena Beresforda, pokazuje wiele pełnych życia momentów, które odgrywają instrumentalną rolę dla twórczego umysłu Tolkiena i #x2019;s, z takim wykorzystaniem jego przyjaźni z innymi członkami T.C.B.S, jego ostrej fascynacji starymi opowieściami legend i mitów, pasji do języków, i jego rodzący się romans zalotów z Edith. Fundamenty te działają jako zwornikowa teza do cechy, której Gleeson i Beresford (a także Karukoski) sprawiają, że przepływ Tolkiena i #x2019 wydaje się ujmujący i wciągający do oglądania.

Jako dla swojej prezentacji, Tolkien jest niezwykle dobrze wykonanym przedsięwzięciem filmowym. Ogólny wygląd i styl produkcji filmowej i #x2019 jest dość atrakcyjny do oglądania, a także jest czymś całkiem przyjemnym do oglądania. Tło filmu i epoka filmu i #x2019 wydają się odpowiednie w ramach czasowych i są przedstawione w sposób, który wydaje się autentyczny i wiarygodny dla bardziej dopracowanego dramatu biograficznego z okresu historycznego (osadzonego w czasach 1910-tych w Anglii). Tak więc wysiłki Paula Cowella (kierownictwo artystyczne), Granta Montgomery’ego (scenografia), Colleen Kelsall (kostiumy) i Lasse Franka Johannessena (zdjęcia) są bardzo godne pochwały na Tolkien; dzięki czemu film wygląda znakomicie i (jak powiedziałem) dość dopracowany utwór z epoki. Dodatkowo, muzyka do filmu’, którą skomponował Thomas Newman, jest również całkiem dobra; oferując emocjonalny wynik, który wydaje się harmonizować z fabułą #x2019.

Ponieważ Tolkien ma jeszcze kilka problemów, które wynikają z krytyki narracji. Opowiadana historia nie jest kwestionowana, ale raczej o to, jak to wszystko jest traktowane i układane (strukturalnie). Jako całość, film wydaje się tworzyć #x201C szerokie pociągnięcia #x201D w doświadczeniach Tolkiena i #x2019, uderzając we wszystkie właściwe wzloty i upadki w czasie trwania filmu i #x2019, który trwa około godziny i pięćdziesięciu dwóch minut (112 minut). Tak więc funkcja chce zbadać wiele (i słusznie) w życiu Tolkiena i #x2019, ale kończy się skróceniem niektórych postaci i wydarzeń w tym procesie. Idzie to ze sobą w parze, a to, co #x2019 w filmie, jest reprezentacyjne, ale można #x2019 łatwo rozszerzyć. Powoduje to również, że tolkien jest standardowym przedsięwzięciem biograficznym; uznając jego ramy za przewidywalne i formułowe, mimo że historia jest warta opowiedzenia. To, co #x2019 jest prawdopodobnie najbardziej frustrujące (przynajmniej dla mnie), jest w ostatnich dwudziestu minutach filmu i #x2019, co wydaje się być zakończeniem, które wydaje się być święte. Oczywiście punktem końcowym filmu jest to, czego bym się spodziewał (oferując satysfakcjonujący, przejmujący moment na zamknięcie filmu), ale punkt budowania tego konkretnego momentu wydaje się rozłączony, z podtekstem i fabularnymi stworzonymi i pozostawionymi bez odpowiedzi & #x2026; jakby film #x201C pomijał #x201D kilka ważnych elementów życia Tolkiena #x2019 (coś, co wydarzyło się w filmie biograficznym z 2017 roku Żegnaj Christopher Robin).

Abytywnie, niektórzy fani LOTR mogą nie być nieco rozczarowani, że film biograficzny nie jest #x2019 tak epicki ani wielki jak dwie filmowe trylogie Jacksona i #x2019, ponieważ film przedstawia tylko (raczej podpowiada) kilka momentów inspiracji referencyjnych z życia i doświadczeń Tolkiena i #x2019. Być może jednym z powodów jest fakt, że Tolkien Estate nie chce mieć nic wspólnego z tym konkretnym filmem…stwierdzając, że ich “chcą wyjaśnić, że nie zatwierdzili, nie autoryzowali ani nie uczestniczyli w tworzeniu tego filmu” i że #x201C;nie popierają go ani jego treści w żaden sposób”. Jeśli chodzi o to, dlaczego Tolkien nie #x2019 ma błogosławieństwa od Tolkien Estate….pozostaje niejasne. Jestem pewien#x2019 że mają swoje powody i prawdopodobnie wynika to najprawdopodobniej z faktu, że film zmienia / zmienia pewne wydarzenia z życia Tolkiena #x2019 w bardziej dramatycznym celu w filmie. Jest to oczywiście powszechna praktyka w filmach biograficznych, które mają bardziej “poetycką / teatralną licencję” w przenoszeniu pewnych swobód do “opartej na prawdziwej historii”. Być może więc Estate uważali, że scenariusz filmu i #x2019 autorstwa Gleesona i Beresforda nie był tym, co uważali #x2019 za doskonałą filmową reprezentację życia J.R.R. Tolkiena i #x2019 oraz spuścizny, #x2019 którą pozostawił, więc nie chcieli #x201C popierać #x201D funkcji w jakikolwiek sposób, kształcie lub formie. Jednak zapożyczając wersy, które Gandalf mówi w 2012’s The Hobbit: An Unexpected Journey “Wszystkie dobre historie zasługują na małe upiększanie”.

Podczas gdy struktura narracyjna filmu i #x2019 jest prostym przedsięwzięciem „#x201C maluj po liczbach” #x201D, obsada tolkien pomóc podnieść tę krytykę; znalezienie większości (jeśli nie wszystkich) talentów aktorskich zaangażowanych w ten projekt o różnorodności jakości i ożywia te postacie (i opowiadaną historię). W centrum filmu znajduje się główny bohater filmu i #x2019 Johna Ronalda Reuela Tolkiena, który jest grany przez aktora Nicholasa Houlta. Znany z ról w X-Men: Days of Futures Past, Mad Max: Fury Road i Warm Bodies, Hoult zdecydowanie idealnie pasuje do roli tytułowego angielskiego autora. Houltowi #x2019 poczucie życzliwości i łagodności, które przesiąka w swoim portretowaniu Tolkiena, a także intelektualnie ciepły i ciekawy umysł, który #x2019 jest widoczny w całym filmie. Ponadto Hoult nie #x2019 przesadza z rolą, ale raczej bagatelizuje Tolkiena, sprawiając, że portret postaci jest dość ujmujący dla nas (widzów) zarówno w aktorze, jak iw jego iteracji Tolkiena. Chociaż prawdopodobnie wygrał i #x2019 nie został nominowany do żadnych nagród za rolę Tolkiena w filmie, występ Hoult &#x2019 jest jednak solidny i stanowi podstawę do tego, aby film działał. Na marginesie, młody aktor Harry Gilby wykonuje świetną robotę jako młodsza wersja Tolkiena.

Behind Hoult’ w roli Tolkiena wciela się aktorka Lily Collins, która gra romantyczną odpowiedniczkę angielskiej pisarki Edith Bratt. Collins, znana z ról w Blind Slide, Extremely Wicked, Shockingly Evil and Vile i The Mortal Instrument: City of Bones, jest równie dobra jak Edith, dzieląc silną więź na ekranie z Houltem, co zdecydowanie uwiarygadnia związek / romans filmu i #x2019 między nią a Tolkienem. Zbiegając się z tym, Collins uchwycił poczucie troskliwego i namiętnego uczucia w Edith, które zestawione z portretem Tolkiena Hoult&#x2019 jest dość czarujące. Jedna szczególna scena z parą razem w eleganckiej restauracji zdecydowanie ucieleśnia ten pomysł.

W dużej liczbie postaci drugoplanowych są przyjaciele Tolkiena i #x2019 oraz członkowie T.C.B.S. Należą do nich aktorzy Anthony Boyle (Zaginające miasto Z i The Plot Against America) jako poeta Geoffrey Bache Smith, Tom Glynn-Carney (Dunkirk i The Last Post) jako muzyk Christopher Wiseman oraz Patrick Gibson (The Darkest Minds i W związku) jako artysta Robert Q. Gilson. Z tej trójki, Boyle’s Geoffrey dostaje najwięcej czasu na rozwój / ekranizację, co wynika głównie ze scenariusza łączącego przyjaźń między nim a Tolkienem, która najbardziej porusza. Glynn-Carney & #x2019;s Christopher i Gibson’s Robert są nieco mniej rozwinięci w porównaniu, ale wszyscy trzej członkowie T.C.B.S. zdecydowanie dzielą poczucie kolegialnego koleżeństwa w różnych scenach razem. Pomaga w tym również gra aktorska stojąca za tymi postaciami, która (ponownie) podnosi ich niedociągnięcia w rozwoju postaci poza ich początkowe przywiązanie do świata sztuki. Podobnie, młodsza wersja Tolkien’s T.C.B.S. friends, granych przez aktorów Adama Bregmana (Geoffrey), Ty Tennanta (Christopher) i Albie Marber (Robert), daje dobre występy w filmie.

Maszynując wzdłuż linii “drugoplanowych”, aktorzy Colm Meaney (Layer Cake i Hell on Wheels) i Derek Jacobi (Gladiator i Gosford Park) działają jako #x201C;doświadczony weteran&#x201D obsady filmu’; uznając, że ich role ojca Francisa Morgana i profesora Josepha Wrighta mają wpływ na życie Tolkiena i #x2019. Razem zarówno Meaney, jak i Jacobi są dobrze dopasowani do swoich postaci, zwłaszcza Jacobi, który wydaje się łatwo wślizgiwać w rolę z łatwością.

W obsadzie znalazło się kilka pomniejszych postaci, w tym aktorka Genevieve O’Reilly (Rogue One: A Star Wars Story i The Kid Who Would Be King) jako pani Smith (matka Geoffreya Smitha#x2019), aktor Owen Teale (Game of Thrones i Odkrycie czarownic) jako dyrektor Gilson (ojciec Roberta Gilsona i #x2019), aktorka Pam Ferris (Rosemary & Thyme i Matilda ) jako właścicielka pensjonatu Tolkiena / Edith&#x2019, pani Faulkner, aktorka Laura Donnelly (Outlander i The Fall) jako matka Tolkiena i #x2019 Mabel oraz aktor Guillermo Bedward (Rocketman i Home) jako młodsza wersja tolkiena i #x2019 jego brata Hilary (aktor James MacCallum gra starszą wersję Hilary). Podczas gdy większość z tych graczy ma tylko małe role do odegrania w filmie, talenty aktorskie za nimi stojące (podobnie jak reszta filmu) są wysokiej jakości teatralnego kalibru; sprawiając, że ich pojawienie się w Tolkienie (nie matowe, jak ograniczony jest ich czas ekranowy) wiarygodne w ich pomniejszych postaciach.

Życie miłości, odwagi i społeczności leży u podstaw podróży młodego mężczyzny #x2019 w filmie Tolkien. Film reżysera Dome Karukoski&#x2019 analizuje lata formacyjne J.R.R. Tolkiena, ujawniając jego przeszłe doświadczenia i wychowanie, które ostatecznie kształtuje i inspiruje jego prolityczny literacki świat fantasy (i jego ponadczasowe opowieści) w przyszłości. Podczas gdy film nie #x2019 wyraźnych rewelacji dla Śródziemia Tolkiena i #x2019 tak bardzo, jak wszyscy by #x2019 chcieli i czasami grzebie w swojej standardowej strukturze biograficznej (w tym taktyce zakończenia), film naprawdę czuje się jak praca miłości do wczesnego życia autora, #x2019 tworząc dobrze wykonany utwór z okresu historycznego / dramat biograficzny, #x2019 który z pewnością wydaje się teatralnie (zarówno dramatyczny , jak i emocjonalnie) naładowany i jest prowadzony przez piękna prezentacja feature&#x2019, solidne występy Houlta i Collina #x2019 oraz silny nacisk na tematy miłości i przyjaźni. Osobiście podobał mi się ten film. Pomimo pewnej krytyki tu i tam, uważam, że film jest całkiem przyjemny i szczery w swoich biograficznych uwerturach. Nie #x2019 jest to niewiarygodnie wielka ani epicka epopeja w porównaniu z dwiema trylogiami filmowymi Petera Jacksona i #x2019 Śródziemia, ale to, co zostało przedstawione, jest całkiem szczere i dobrze zrobione. To powiedziawszy, prawdopodobnie idę #x2019 #x201C wbrew ziarnu #x201D, doceniając ten film bardziej niż zwykli ludzie. Tak więc moja rekomendacja dla tego filmu jest zarówno “zalecana”, jak i “iffy choice” ponieważ funkcja może być interpretowana w znacznie szerszym zakresie od widzów (tj. Niektórzy mogą ją lubić, podczas gdy inni won’t). W końcu, choć może nie mieć aprobaty Tolkien Estate i nie jest #x2019 rewolucyjnym przedsięwzięciem, aby wstrząsnąć mnóstwem dramatów biograficznych Hollywood w ostatnim czasie, film Tolkien stoi jako godne szacunku i poważne przedsięwzięcie, zrzucając udramatyzowany filmowy obiektyw na część życia J.R.R. Tolkiena i #x2019; i sugerujące pojęcia, które ukształtowały umysł autora i #x2019; w tworzeniu jego utopijnej fantazji o scenerii życia J.R.R. Tolkiena i #x2019; czarodzieje, elfy, krasnoludy i hobbici.

3.9 z 5 (Zalecane / Iffy-Choice)

Tolkien  trwa 112 minut i ma ocenę PG-13 dla niektórych sekwencji przemocy wojennej

Myślę, że we wrześniu odbędzie się pokaz w Singapurze. Ale ty i #x2019 mnie tym ekscytujesz. 🙂

Świelka, dokładna recenzja, dzięki! Podobnie jak Ty, interesuję #x2019 się Tolkienem ze względu na moją miłość do jego książek, więc z pewnością dam temu filmowi szansę, zwłaszcza po przeczytaniu w twojej recenzji wszystkich interesujących rzeczy, które ma do zaoferowania!

That’s awesome to here. Będziesz musiał zrobić dla #x2019 niego recenzję i dać mi znać, co o tym myślisz.

Jeśli to zobaczę, #x2019 napiszę recenzję na pewno! :–)

Categories
Comments are closed.