Valerian i miasto tysiąca planet (2017) Recenzja

Admin30 maja, 2020

Wizualnie

ALE OSTATECZNIE PŁYTKIE

 

HISTORIA

W odległej przyszłości, kiedy ludzka cywilizacja nie tylko opanowała podróże kosmiczne, ale pomogła zbudować ogromną stację kosmiczną, zwaną Alfa (Miasto Tysiąca Planet), gdzie żyją obok wszelkiego rodzaju obcych istot z odległych światów. Specjalny agent Valerian (Dane DeHaan) i Laureline (Cara Delevingne) są galaktycznymi agentami ludzkiego rządu, zajmującymi się niebezpiecznymi misjami jako zespół i dzielącymi ze sobą zalotne relacje. Po ukończeniu rutynowej misji (w celu pozyskania rzadkiego stworzenia), para wraca do Alfy, aby zameldować się u komandora Aruna Filitta (Clive Owen), który mówi im, że mroczna, tajemnicza siła zagraża całej masywnej stacji kosmicznej. Valerian i Laureline muszą ścigać się z czasem i podróżować przez różnych mieszkańców Alfy, aby dotrzeć do dna zła, które może zniszczyć stację kosmiczną i wszystkich obcych mieszkańców, którzy również nazywają Miasto Tysiąca Planet domem. Jednak Valerian natyka się na tajemniczą rasę obcych, której historia może, ale nie musi być związana ze złem zagrażającym Alfie. To do Valeriana i Laureline #x2019 dotrzeć do sedna tego enigmatycznego spisku, napotkać różne obce stworzenia, przetestować ich trening i wykorzystać ich intelekt, aby odkryć źródło zagrożenia dla Alfy i chronić Miasto Tysiąca Planet.

DOBRZE / ZŁY

Kiedy byłem młodszy (mniej więcej w czasie, gdy byłem w gimnazjum), pamiętam, że widziałem The Fifth Element i stwierdziłem, że jest to zabawny i zabawny film. Jak powiedziałem w powyższym akapicie, film był zdecydowanie dziwną mieszanką, która była nieco dziwaczna (zdecydowanie różniła się od innych filmów, które wyszły w tym czasie) i amerykańskiego hitu, szczególnie z gwiazdami filmowymi i #x2019 (tj. Willis, Jovovich, Oldman, Tucker). To znaczy, daj spokój…. kto nie #x2019 pamięta piosenki / tańca Diva Plavalaguna z filmu. Chociaż podobał mi się Piąty element (i nadal to robię), naprawdę nigdy nie oglądałem żadnego innego filmu Luca Bessona i #x2019; Oczywiście, wiedziałem o nich #x2019, w tym The Messenger: The Story of Joan of Arc, La Femme Nikita, and Lucy, ale nigdy tak naprawdę nie usiadłem i nie obserwowałem ich, ponieważ znam ich tylko z ich reputacji.

Co sprowadza mnie z powrotem do mojej recenzji Valerian and the City of a Thousand Planets. Osobiście nigdy nie znałem ani nie czytałem komiksów Valerian, które ukazywały się od 1967 do 2010 roku, więc miałem bardzo małą lub żadną wiedzę przed obejrzeniem filmu o jego materiale źródłowym.  I’przyznam, że byłem dość zajęty kampanią marketingową film’s. Różne zwiastuny / spoty telewizyjne filmu i #x2019 zdecydowanie wzbudziły moje nerdowskie zainteresowanie sci-fi i ciekawość, aby zobaczyć film. Chodzi mi o to, że film był prezentowany jako wielki letni przebój z mnóstwem niuansów sci-fi (tj. Statki kosmiczne, futurystyczna broń, inne planety / światy, różne obce istoty itp.). Chociaż film nie znalazł się #x2019 w moim Top 15 najbardziej oczekiwanych filmów 2017 roku, Valerian szybko stał się filmem, który chciałem zobaczyć. Więc co o tym pomyślałem? Czy spełniło to moje oczekiwania? Cóż, nie do końca i to #x2019 jest rodzaj rozczarowania, dla Valerian and the City of a Thousand Planets, pomimo ambitnego i wizualnego uroku, jest niechlujnym, zbyt długim romansem science-fiction, który nie dostarcza wciągającej i wciągającej przygody. Krótko mówiąc, film jest wizualną ucztą, ale ostatecznie jest płytką przygodą science-fiction.

Czerpiąc inspiracje z jednego z komiksów Valerian zatytułowanego “Ambassadors of Shadows”, Besson, któremu przyznano spory budżet na produkcję w wysokości prawie 180 milionów dolarów, pogrąża się w ożywieniu tej uznanej serii powieści graficznych science-fiction. Nie #x2019 ma wątpliwości, że jedną z najlepszych rzeczy, które Besson robi w tworzeniu Valeriana, są efekty wizualne filmu i #x2019. Prawdę mówiąc, Valerian jest całkiem możliwe, że jest jednym z najbardziej atrakcyjnych wizualnie hitów letnich filmów 2017. Alpha (lub Miasto Tysiąca Planet) jest naprawdę niesamowita, ponieważ film w pełni zanurza się w całkowicie futurystycznym i obcym świecie. Ilość kreatywnych szczegółów w magii efektów wizualnych (a także dział projektowania koncepcji) jest niesamowita od wszystkich różnych lokalizacji (zarówno na stacji Alpha, jak i na kilku planetach) po ekspresyjne i kolorowe obce stworzenia. Besson, wraz z operatorem Theirry Arbogastem i nadzorcą efektów wizualnych Scottem Stokdykiem, naprawdę przesuwa granice wizualizacji, czyniąc Valerian, pomimo wszystkich swoich wad (więcej na ten temat poniżej) prawdziwie hitowym widowiskiem. Kilka razy zauważyłem, że niektóre ujęcia efektów były i #x2019 nie były tak krystalicznie czyste (tj. Bardzo zauważalne z efektem zielonego ekranu), ale były one nieliczne i nie #x2019 przeszkadzały mi tak bardzo. Besson odnosi również sukcesy w swoich filmowych i #x2019 elementach i niuansach budowania świata, tworząc każdą obcą rasę z własnym wyznaczonym obszarem i / lub środowiskiem na Alpha.

Na dodatek sekwencje akcji wykorzystują Valerian’s mnogość różnych scenerii science-fiction, aby przynieść kilka sprytnych scen oszałamiającej wizualnej sceny akcji, które można sobie wyobrazić oglądając epicką historię space opery (tj. Walki powietrznych statków kosmicznych, futurystyczne strzelaniny z bronią, napotykanie wrogich obcych istot itp.).  Również montażysta filmu i #x2019 (Julien Rey) musi być wymieniony za cięcie tak ambitnego filmu z różnymi edycjami szybkich ujęć, zwłaszcza w pierwszym akcie filmu&#x2019. Wreszcie, muzyka do filmu i #x2019, która została skomponowana przez Alexandre’a Desplata, jest również dobra z dużą ilością podtekstów melodii i rozkwitów, aby nałożyć na siebie ten film science-fiction.

To prowadzi do innego głównego problemu w filmie, którym jest narracja filmu i #x2019. Dla tych, którzy nie #x2019 wiedzą, oryginalna seria komiksów Valerian była przełomowa w gatunku sci-fi, który zajmował się różnymi punktami fabularnymi, które stały się podstawą gatunku sci-fi, a także jego komentarzem społecznym / politycznym. Film wykorzystuje pospolity motyw science fiction o bezwzględności ludzkości i #x2019 i pokazuje ostry kontrast między nami (ludzkością) a obcymi istotami, które dzieliły inną perspektywę niż my (tj. Sposób życia, wiara itp.). Oczywiście temat ten służy jako główny fundament narracji i dzieł movie’s, ale tylko do pewnego stopnia. Problem polega na tym, że inne opowieści i przygody w świecie science-fiction już wiele, wiele razy wcześniej używały takiego tematu, a Besson ’s Valerian dodał niewiele do tego już nadużywanego tematycznego urządzenia fabularnego. Ponadto, ze względu na liczne historie poboczne, które Valerian i Laureline kontynuują, główny wątek fabularny gubi się po drodze (czasami zostaje całkowicie zapomniany) i ostatecznie staje się nierozwinięty. Podsumowując, historie poboczne filmu i #x2019 w zasadzie próbują ukryć cienko warstwową główną historię, która nie #x2019 ma za sobą przekonującego ani emocjonalnego ciężaru, mimo że jest to namacalne wydarzenie w filmie. Wreszcie (i to może być problem, który widziałem), zakończenie filmu i #x2019 jest naprawdę pospieszne. Tak, główny problem jest rozwiązany w filmie, ale nie wszystko jest związane z kilkoma pytaniami pozostawionymi bez odpowiedzi, ponieważ chciałbym, aby mogli& #x2019;ve poświęcić czas na montaż epilogu (trwający 3-5 minut) na temat tego, co wydarzyło się po rozwiązaniu głównego wątku. Dla mnie zakończenie Valerian’s jest po prostu szybkie i nagłe i niezbyt satysfakcjonujące.

Dopracowując problemy filmu’s jest obsada Valerian’s, która jest swego rodzaju mieszanym workiem. Wiele z nich jest rozpoznawalnych z poprzednich projektów filmowych / telewizyjnych, ale prawie żaden z nich nie wyróżnia się w swoich postaciach. Na górze zaczynają się dwie główne postacie filmu #x2019 Valerian i Laureline, które są grane przez aktora Dane DeHaana, znanego z ról w Chronicle, The Amazing Spider-Man 2 i A Cure for Wellness oraz aktorka Care Delavigne, znana z ról w Paper Towns, Tulip Fever i Suicide Squad . Pierwszym głównym problemem z tymi dwoma postaciami jest to, że ich rzeczywiste archetypy są przestarzałe i prawie do tego stopnia, że są banalne i #xE9;, znajdując parę w zabawnym związku miłości i zaufania z Valerianem działającym jako młody i zuchwały kawaler, który #x2019 spał z wieloma kobietami, podczas gdy Laureline jest jego twardym jak paznokcie / bezsensownym partnerem, który nie chce dać się przekonać jego urokowi. Ponownie, te dwie stockowe postacie były grane wiele, wiele razy wcześniej w innych filmach i mediach, ale zwykle są nieco podwyższone ze względu na charyzmatyczny występ grającego je aktora / aktorki. Niestety, oboje nie mogą #x2019 utrzymać tej charyzmatycznej postawy, która sprawia, że ich postacie (jakkolwiek ogólne) są popowe, a nawet przekonujące. Dodatkową zniewagą dla obrażeń jest fakt, że napisany dialog filmu i #x2019 dla tych dwóch postaci jest raczej skruszony i niezgrabny, co dobrze przekłada się na DeHaana i Delavigne’a

.

To również wynika z faktu, że obaj nie są tak naprawdę “bankowalnymi” gwiazdami filmowymi w głównych rolach. Tak, obaj są nieco znani w świecie filmowym i są nadchodzącymi młodymi aktorami, ale nie są #x2019 to naprawdę duże gwiazdy biletowe do grania głównych bohaterów w filmie. W związku z tym obaj nie wnoszą #x2019 wymaganej niezbędnej mocy gwiazdy do valerian, szczególnie w głównych rolach fabularnych. Nie #x2019 pomaga również to, że zarówno DeHaanowi, jak i Delavigne brakuje dynamicznej ekranowej chemii ze sobą, co w przeciwieństwie do tego, #x2019 pomaga widzom w kupowaniu postaci Valeriana i Laureline. Krótko mówiąc, podczas gdy dwaj główni bohaterowie wykonują swoje wysiłki w swoich rolach, DeHaan i Delavigne są po prostu źle przedstawieni w filmie.

Rezerwacja postaci jest delegowana do bycia pomniejszymi drugoplanowymi / pobocznymi w filmie. Jednak, podobnie jak powiedziałem powyżej o DeHaan’s Valerian i Delavigne’s Laureline, ci wspierający gracze są w większości nijakimi i stockowymi postaciami. Należą do nich piosenkarka Rhianna (Battleship i Home) jako zmiennokształtny artysta Bubble (jej postać zaczyna się mocno, ale jest zbyt kreskówkowa), Clive Owens (King Arthur i Children of Men) jako skrupulatny dowódca Arun Filitt (najwyższy rangą oficer odpowiedzialny za stację Alpha), Ethan Hawke (Training Day i Gattaca) jako szef Bubble & #x2019; jolly the Pimp (przysięgam, że #x2019 jego imię postaci), Sam Spruell (Snow White and the Huntsman i The Last Ship) jako drugi dowódca Alpha&#x2019 generał Okto-Bar, Alain Chabat (I Do i A Thousand Words) jako dziwaczny Bob pirat, John Goodman (Monsters Inc. i Roseanne) jako głos kapitana piratów Kodar’Khan Igon Siruss oraz Elizabeth Debicki (The Man z U.N.C.L.E. i Guardians of the Galaxy Vol. 2) jako głos cesarza Habana Limyï. Niektórzy radzą sobie lepiej niż inni w swoich rolach (np. Hawke, Goodman i Debicki są świetni), ale większość innych nie jest ani zbyt nijaka, ani słabo rozwinięta, abyśmy my (widz) mogli się tym przejmować. Ponownie, wraca to do tego, co powiedziałem wcześniej o filmie, który przynosi zbyt wiele postaci w zbyt wielu historiach pobocznych.

MYŚLE KOŃCOWE

 

2.7 Z 5 (Iffy-Choice / Skip It)

 

Valerian and the City of a Thousand Planets   trwa 137 minut i jest oceniany na PG-13 za przemoc i akcję science-fiction, sugestywny materiał i krótki język

tak, narracja była zdecydowanie największym hamulcem. Najbardziej zabawną częścią filmu był dla mnie łuk Bubbles. Jednak cały ten segment był niepotrzebny i destrukcyjny.

Dzięki za przeczytanie mojej recenzji i za komentarz! Postać Bubble była dla mnie zupełnie jedną nutą. Zaczyna się zabawnie, gdy po raz pierwszy zostaje przedstawiona, ale staje się dla mnie zbyt kreskówkowa, a potem ona &#x2019 jest ważna tylko dla jednej pobocznej fabuły.

To ciekawa recenzja – bardzo uczciwa i gratulacje z okazji osiągnięcia 275. recenzji filmu. Nadal jednak nie mogę się zorientować w castingu. DeHaan i Delavigne jako agenci specjalni? Nie czytałem komiksów, na #x2019 których oparty jest film, ale wygląda to na żart. Ta dwójka wygląda jak dwójka dzieci wyciągniętych z wybiegu Fashion Week.

Dzięki za przeczytanie mojej recenzji i za komentarz! Tak, to #x2019 trochę dziwne widzieć tych dwóch jako głównych bohaterów filmu (nie mówiąc już o agentach specjalnych). Oboje byliby #x2019 dobrzy jako postacie poboczne w filmie, ale nie jako dwaj główni bohaterowie. Po prostu nie #x2019 charyzmatycznej wydajności wymaganej do ich ról.

Hmm Myślałem o obejrzeniu tego, ale teraz nie jestem #x2019 pewien. Może obejrzeć go z powodu Duńczyka DeHaana. Niesamowita recenzja Jason i absolutnie niesamowita praca nad wszystkimi postami 275! Czekamy na 275 więcej!!

Hóż tam. Dziękujemy za komentarz! Tak, grafika filmu #x2019 jest dobra, ale tak naprawdę nie jest to super niesamowity film do oglądania. Najlepiej poczekać, jeśli chodzi o telewizję (nawet jeśli jesteś fanem DeHaan#x2019).

Prawdziwa, prawda!!

Świetna recenzja. Naprawdę podobał mi się The Fifth Element, ale zwiastun tego wydawał się nie mieć żadnej treści, więc mogę poczekać, aż to #x2019 na Netflix lub coś w tym stylu. Kontynuuj dobrą pracę tutaj.

Dzięki za przeczytanie mojej recenzji i napisanie komentarza. Ja też lubiłem Piąty element i liczyłem na coś podobnego z Valerianem. W pewnym sensie tak (do pewnego stopnia). Jednak, jak powiedziałeś, film jest w większości stylowy i bez treści, co jest rozczarowaniem.

Osobiście uważam, że ten film skorzystałby #x2019 z innej (bardziej wprowadzającej) fabuły uniwersum tak ambitnego jak ten.

tak, zdecydowanie zgadzam się z tobą w tej kwestii. W filmie #x2019 dzieje się wiele (tj. Wszystkie różne postacie, ustawienia, środowiska, stworzenia / istoty obcych), więc powinni i #x2019 wybrać coś bardziej uproszczonego i trzymać się tego zamiast kilku fabuł misji pobocznych Dzięki za komentarz!,

Grats na wszystkich recenzjach oczywiście.. i affter czytając to I’m trochę zadowolony, że pominąłem pokaz.. 🙂

Hey there…thanks for the comment. Tak, byłem trochę zawiedziony tym filmem. Miałem nadzieję, że idzie świetnie, ale było to dla mnie bardziej rozczarowanie. Mimo to efekty wizualne warto zobaczyć film….one day.

Nie mogli #x2019 znaleźć dwóch najgorszych aktorów, którzy poprowadziliby ten gówniany pokaz.

Haha….. Tak, zgadzam się z panem w tej kwestii. Obaj nie są wystarczająco silni, aby być głównymi bohaterami filmu.

Świecka recenzja! Całkowicie zgadzam się z większością twoich punktów, chociaż znalazłem rzeczy, które mi się podobały, żałuję, że Besson nie skupił się mniej na stylu wizualnym, a bardziej na scenariuszu i postaciach.

Hóż tam. Dzięki za komentarz. Tak, film zdecydowanie miał świetny styl wizualny, ale (podobnie jak Ty) chciałbym, aby Besson skupił się bardziej na lepszym scenariuszu i więcej czasu poświęconego na rozwój postaci.

Categories
Comments are closed.